Ten krzyż jest symbolem wszystkiego, czego w Polsce nie lubię.
Zaślepienie, hucpa, pogarda dla innych, chłopska zajadłość. "Teraz wam damy, świnie!" - tego typu postawa. Brak zastanowienia i brak godnosci.
Pamiętam jak ten krzyż wieszali. I pamiętam, że Marszałek też był wtedy z naszych a nie z czerwonych. A jednak zgodził się na to. Stchórzył przed bezczelnoscią i głupotą.
Na jego miejscu powiedziałbym tak:
"Panowie nie godzi się! Wieszać krzyż po nocy jak złodzieje. Chyłkiem, z drabiną pod pachą. Jak kukułcze jajo.
Zaczekajcie trochę - przyjdzie taki czas, gdy Sejm przgłosuje powieszenie krzyża w tej sali. Przyjdzie taki czas i przyjdzie taki Sejm. I wtedy zrobimy to porzadnie. Godnie. Zaprosimy biskupów, zagramy hymn i powiesimy ten krzyż oficjalnie, w dzień i z godnoscią. I bedzie to znak, że nowa Polska nastała. Powiesimy go porzadnie i powiemy "Tu jest Polska."
Tymczasem schowam ten krzyż do mojej marszałkowskiej szuflady. Poczeka tam na lepsze czasy.
A wy idźcie i wyspowiadajcie się z tego, co zrobiliście."
Ale tak sie nie stało.
I teraz Palikotowcy mają idealny pretekst aby wszczynać kolejną awanturę.
Żałość.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)