To jest mój prosty i rzeczowy komentarz do tego artykuły w GW: wyborcza.pl/1,76842,12313087,Dlaczego_leki_wprawdzie_stanialy__ale_ich_nie_ma.html
Rządzący uchwalili ustawę, która za nic miała realia i rzeczywistość- aby zdobyć parę głosów cudzym kosztem (w tym wypadku - kosztem hurtowników leków).
Wolny rynek zareagował tak, jak wolny rynek powinien zareagować - znalazł dziurę i sposób aby nadal zarabiać. Czyli - eksportują tanie polskie leki za granicę, a pacjenci w Polsce mogą się obejść smakiem.
"Tanie leki" teoretycznie są - tylko, że nie można ich kupić! Są w Berlinie. I tam można je kupić, ale niestety po cenie rynkowej.
Jaki jest pomysł rządzących aby ten proceder ukrócić? Ano taki, aby postawić jeszcze jedną tamę i karać hurtowników za "niespełnienie obowiązku społecznego".
Wypada tylko się cieszyć, że nie będzie tak jak w starych czasach - piętnowania "spekulantów", procesów pokazowych i wieszania. Teraz jest łagodniej - doprowadzi się po prostu parę Polskich hurtowni do bankructwa i po sprawie.
Ale wolny rynek i tak znajdzie sposób. Nie wiem jaki. Być może w niszę po zniszczonych polskich firmach wejdą firmy zagraniczne, które mają wystarczające fundusze na adwokatów. Być może powstanie czarny rynek. Szczegółów nie znam, ale jestem pewien, ze tanich leków w Polsce nie będzie. Jedynym efektem tej walki rządzących o "dobro pacjenta" będzie to, że parę polskich firm przestanie istnieć, kilka tysięcy pracowników hurtowni znajdzie się na bruku a kilku właścicieli w więzieniach. Być może paru naiwnych zagłosuje na partię, która walczy o ich dobro z krwiożerczymi kapitalistami. Takie bedą efekty. A tanich leków i tak nie będzie.
Sprawa jest prosta: Ta ustawa jest zła i cyniczna! Cały ten pomysł jest przykładem oderwania naszych polityków od teraźniejszości.
Nie da się administracyjnie obniżyć ceny jakiegoś produktu na obszarze jednego tylko kraju, jeżeli ten kraj nie posiada środków aby stworzyć barierę celną. Eksport jest nieunikniony.
Na najbardziej podstawowym poziomie - każdy interes polega na tym, żeby kupować tam, gdzie jest tanio i sprzedawać tam, gdzie jest drogo. I to się właśnie dzieje z lekami. A ci, którzy się temu dziwią - chyba przespali w zamrażarce ostatnich dwadzieścia-kilka lat.
Oczywiście - jest sposób, aby wizję Rządu o tanich lekach zrealizować.
Wystarczy wystąpić z Unii Europejskiej, odizolować nasz kraj, zdławić wolny rynek i zaprosić do rządu starych. doświadczonych Towarzyszy.
Oni już będą wiedzieli, co zrobić.


Komentarze
Pokaż komentarze