Ciekawym zagadnieniem jest opisywany przez poseł Pawłowicz projekt pisiorów zaostrzenia kar za gwałt:
Czemu prof. Środa i reszta nie opiewają Kaczora za zajęcie się problemem?
Odpowiedź jest prosta:
Pisiory rozumieją gwałt klasycznie, jako niesprowokowany akt przemocy seksualnej, natomiast szmatom chodzi o
sprowokowany akt nieprzemocy seksualnej, dlatego poczynania pisiorów są dla nich szkodliwe.
Mam tu konkretne pytania dla lewactwa: dlaczego obecne kary za gwałt uważa za adekwatne? U nas 30% to są wyroki w zawieszeniu, co jest w ogóle kuriozum.
Przypisy:
1 http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/ ... hipokryzja


Komentarze
Pokaż komentarze (4)