Podział ról w strukturach władzy wydaje się jasny. Oto Umiłowany Przywódca, wraz ze Siłą Przewodnią podjęli decyzję aby znowelizować ustawę o finansach publicznych. Zakłada ona m.in., że osoby, które po przejściu na wcześniejszą emeryturę pozostały na etacie w dotychczasowej firmie, będą musiały teraz wybrać między emeryturą a pensją. Tym samym przyjął pozę dynamicznego i technokratycznego urzędnika, który dba o rozwój gospodarki i o pracę dla młodego pokolenia.
Tymczasem prezydent Bronisław „Hrabia” Komorowski znany ze swojej lewicowej wrażliwości (Jaruzelski, Nałęcz), pełen świętego oburzenia na liberalny rząd zakrzyknął „Rozważam złożenie projektu odpowiedniej ustawy, która sprawi, że pracujący emeryci nie będą musieli zwalniać się z pracy. Takie rozwiązanie wydaje mi się po prostu sprawiedliwe”
W ostatnim czasie widać szczególny podział ról wsród ludzi Siły Przewodniej. Bronisław Komorowski w tej „narracji” ustawiony jest w roli wrażliwego lewicowego „intelektualiste”J. Umiłowany Przywódca zaś przedstawia się jako dynamiczny i liberalny urzędnik chcący rozwoju i modernizacji.
Ren podział podoba się różnym lewicowym grupom np. Jan Guz z OPZZ powiedział „Inicjatywę prezydenta należy ocenić pozytywnie. Powinniśmy dążyć do tego, aby jak najwięcej osób pracowało, dopóki będą tego chcieć i miały zdrowie.
Tak, więc Siła Przewodnia manipuluje dalej jak chce.


Komentarze
Pokaż komentarze