W ostatnich godzinach mieliśmy kilka znaczących wypowiedzi doradców prezydenta Komorowskiego,panów Roman Kuźniara i Tomasz Nałęcza. Jeżeliby się zastanowić się nad ich treścią możemy do ciekawych wniosków. I tak najpierw mamy wypowiedź pana Romana Kuźniara:
„Wydaje się, że na ten moment Rosjanie uważają sprawę śledztwa w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem za zakończoną. Prezydent Bronisław Komorowski tak jednak nie uważa i oczekuje dalszej współpracy nad wyjaśnianiem jej przyczyn ”.
Czyli w kancelarii prezydenta Komorowskiego panuje świadomość że Rosjanie w sprawie katastrofy smoleńskiej swoje „śledztwo” uznają za zakończone. To znaczy jednostronna wizja przedstawiona w raporcie MAK-u będzie oficjalną wersją całego państwa rosyjskiego. Oczywiste jest że takie przedstawienie katastrofy smoleńskiej przez Rosjan będzie wielką porażką prezydenta Komorowskiego i całego PO.
Tera druga wypowiedź. Tym razem wielka gwiazda lewicy, sam Pan prof. Tomasz Nałęcz:
„Takie było oczekiwanie Moskwy, żeby poszczuć PiS na polski rząd. To osłabi pozycję Polski, także w zakresie wyjaśniania tej katastrofy.”
Teraz widoczny jest plan polityczny prezydenta Komorowskiego. Kiedy Rosjanie już zupełnie i formalnie powiedzą „Wszystko co jest związane z katastrofą smoleńską jest winą Polaków, a my jesteś niewinni jak cud dziewica”, prezydenta Komorowski powie „Pis osłabił naszą pozycję negocjacyjną”. Tak że winny będzie jak zwykle prezes Kaczyński.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)