Ostatnio spekuluje się na temat uczestnictwem pani Marty Kaczyńskiej, córki prezydenta Lecha Kaczyńskiego w naszym życiu społecznym. Szczególnie szerokim echem odbiła się jej wypowiedź o dziedzictwie swego ojca. Powiedziała ona o PJN: „Nie mają prawa do dziedzictwa po L. Kaczyńskim". Stwierdziła także, że w sztabie wyborczym Jarosława Kaczyńskiego "Były osoby, które w żaden sposób nie podzielały jego poglądów”.
Jeżeli chodzi o pierwsze zdanie to jest nietrafne. Zdanie to wygłoszone przez panią Martę Kaczyńska jest nie trafne, dlatego że nie jest Ona upoważniona do decydowania o politycznej spuściźnie swojego ojca. Wiezy krwi między córką a ojcem jest wystarczającą więzią, aby była depozytariuszem, woli politycznej ojca. Wieź rodzinna nie jest, bowiem tożsama z więzią ideową. O więzi ideowej moglibyśmy mówić w dwóch przypadkach:
a) testamentu politycznego, w którym prezydent określił swoją córkę, jako depozytariusza swojej woli politycznej – jednak o ile mi wiadomo Pan prezydent Lech Kaczyński takiego testamentu politycznego nie stworzył;
b) kontynuacji partyjnej – Pan prezydent Kaczyński był bez wątpienia zwolennikiem PIS, więc tylko ta partia (ewentualnie) może być depozytariuszem jego spuścizny. Pani Marta zaś o ile wiem nie jest członkiem tej partii.
Drugie zdanie wygłoszone przez Martę Kaczyńską jest doprawdy zdaniem dziwacznym. Można zadać pytanie, „W jaki sposób w takiej nie demokratycznej partii, jaką jest PIS w sztabie wyborczym, kandydata na prezydenta znajdują się ludzie, którzy nie podzielają jego opinii i poglądów. Czy prezes Kaczyński nie orientuje się, kto go otacza? Czy jest całkowicie zaślepiony? Można zadać także inne pytanie:, O jakich poglądach Pani Kaczyńska mówi? Czy o poglądach, które Pan prezes Kaczyński głosił w czasie wyborów prezydenckich? Czy może chodzi o poglądy, które przez Kaczyński zaczął głosić po przegranych wyborach prezydenckich? Z którym z nich „ludzie ci” się nie zgadzali? Które z nich są prawdziwe?
Do pani Marty mam wielkie współczucie. O momentu jednak, kiedy zaczęła uczestniczyć w życiu publicznym jej wypowiedzi podlegają publicznej krytyce.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)