Oczywiście premier powinien przeprosić za to że to Polska wywołała II Wojnę Światową, swoim oślim uporem, i obstawaniem przy nie tworzeniu korytarza do Prus i szuraniem w sprawie Gdańska.
Przy okazji premier powinien podziękować Sowieckiej Rosji, a dziś jej spadkobierczyni Rosji Putinowskiej, za to że wzięła w obronę ludność z ziem zajętych zajęty przez Armię Czerwoną - która jedynie udzieliła braterskiej pomocy, a także powinien podziękować że wewnętrzne słuzby państwowe żywotnie zainteresowane ochroną tej ludności, przed hitlerowskim najazdem wysiedlały ją w tempie ekspresowym daleko, bardzo daleko od granicy z hitlerowskimi Niemcami.
Nie powinno również zabraknąć przeprosin, za atak na radiostacje w Gliwicach, a także za współudział całego narodu w masowym mordowaniu Żydów.
Wygląda na to że przebiegły plan zbrodniczych Polaków był taki. Ponieważ sami nie damy sobie rady z wymordowaniem Żydów, trzeba do tego kogoś jeszcze wciągnąć. Ale jak?
Siedział więc najtęższe głowy i wymyślił. Nie oddamy Niemcom korytarza do tego napadniemy na radiostację w Gliwicach, i raz dwa nas zajmą. I zaraz zrobią to czego my nie mogliśmy zrobić sami.
Sprawa się rypła Panowie, pora otworzyć arichwa i pokazać dokumenty.
http://www.rp.pl/artykul/2,315214_Rosyjskie_MON__Polska_odpowiedzialna_za_wojne.html


Komentarze
Pokaż komentarze (2)