Wojciech Sokołowski Wojciech Sokołowski
200
BLOG

Skojarzenia to przekleństwo.

Wojciech Sokołowski Wojciech Sokołowski Polityka Obserwuj notkę 3

Tak mawiał mój nauczyciel języka polskiego w mojej szacownej podstawówce. Kiedy co głupsze pomysły przedostawały się nam z głowy i zostawały wypowiadane, w odniesieniu do tego o czym rozmawialiśmy na lekcji. A wbrew nazwie przedmiotu prowadzonego przez popularnego "Janosika" rozmawiało się o wielu sprawach. Nie tylko dotyczących mowy ojczystej.

Z zainteresowaniem przeczytałem dziś w relacjach że Prawo i Sprawiedliwość, tworzy własny portal społecznoścowy, o swojsko brzmiącym adresie MyPis.pl
Skojarzenie pierwsze dla ludzi obytych z podobnymi choć szerszymi inicjatywami, jest oczywiste, i odnosi się do światowej społeczności internautów skupionej w ramach społeczności myspace.

Ale okazuje się że przewrotne ludzki mózgi tak prostego porównania ścierpieć nie mogą i muszą wynajdywać kolejne, a jako że pomysł pochodzi z partii której komentujący, bardzo nie lubią, postanowili posunąć się w skojarzeniach dalej. Skrót PiS w nazwie portalu twórczo więc rozwinięto. Zakładając - nie wiadomo dlaczego - że głównymi odwiedzającymi będą obcokrajowcy, anglojęzyczni zdaje się, dla których wyrażenie pis, będzie odczytywane jako słowo "piss" co w angielskim wolnym lub swobodnym tłumaczeniu oznacza pardon oddawanie moczu.

Komentujący skojarzeniowcy nie poprzestali jednak na tym, i dając upust swojej wyobraźni, poszli jeszcze dalej.
Okazuje się bowiem - tutaj co wrażliwsze osoby które mogą czytać ten tekst  proszę o wyrozumiałość -  że istnieją osoby którym potrzeba fizjologiczna zwana kolokwialnie sikaniem, kojarzy się hmmm erotycznie, i jako taką wykorzystują w sypialniach(???) czy gdzie tam dochodzi do zbliżenia intymnego między takimi osobnikami (co do płci nie wnikam)

Podobno głodny zawsze o chlebie.


Nie wiem czy wśród komentujących znaleźli się zwolennicy takich praktyk, być może dlatego ich pierwsze czy drugie skojarzenie nazwy portalu pomknęło właśnie w tą stronę, może wciąż jednak mają przed oczami obraz posła P. wymachującego sztucznym penisem, na jednej z jego rozlicznych konferencji prasowych, a może Jarosław Kaczyński ma rację, że internaucie to jedynie piwsko i sex, skoro nawet nazwę portalu tak skojarzą.

Myślę jednak że to bardziej dlatego, że komentujący nie potrafią dostrzec czegoś więcej poza swoim małym interesem. Jak wiadomo jedno z drugim, przynajmniej jeśli chodzi o mężczyzn, musi iść w parze Często partyjnym. Cytując z klasyka.

Im chyba należałoby odpowiedzieć po prostu "Piss off"

To akurat nie wymaga już skojarzanie czegokolwiek.

 

internetowy partyzant, bojownik IRA Od 12.05.2008 PODEJRZANY, bo nie spożywał tanich win UWAGA STREFA ZDEKOMUNIZOWANA. "czasy idą takie, że zamiast mp4 trzeba było kupić MP-5" by Red Pill

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka