Wojciech Sokołowski Wojciech Sokołowski
109
BLOG

Futro z Lisa więcej warte.

Wojciech Sokołowski Wojciech Sokołowski Polityka Obserwuj notkę 6

Biznesmeni w przeciwieństwie do Polityków liczyć potrafią. Liczą też koszta alternatywne. I wychodzi im że coś bardziej opłaca się od czegoś innego.

Tak oto ofiarą ekonomii politycznej, a może nawet kapitalizmu politycznego padł Tomasz Lis, głównodowodzący wydarzeniami, a także prowadzący autorski program „Co z tą Polską” Tak swoją drogą wywiad ze samym sobą, albo może z prezesem stacji byłby w najnowszej audycji mile widziany.

W „niezależnych” mediach „burza (bez)mózgów” wymyśliła, że skoro nie da się znaleźć żadnego wiarygodnego ekonomicznego wytłumaczenia co do zwolnienia LiS-a, to trzeba oczywiście  winę zwalić na tych których bardzo nie lubimy. Tak właśnie winą za ustrzelonego Lisa, obarczono oczywiście PiS. Na dowód tego przytaczane są wypowiedzi Ziobry o hakach, a także dzisiejsza wiadomość o tym że Polsat dostał zgodę na bezpośrednie łącze światłowodowe z Sejmem, tak żeby na żywno można łączyć się z tym przybytkiem zabawy, i śmiechu i relacjonować co oni znowu wymyślili.

Biedny pokrzywdzony dziennikarz zwolniony już z dwóch dużych stacji prywatnych  - trzeciej w Polsce nie ma – może wylądować na bezrobociu, choć niektórzy gorąco namawiają go do walki politycznej. Może by tak do PO? W świetle ostatnich transferów, to można by uznać za prawdziwą bombę. I w końcu  właściwy człowiek na właściwym miejscu, czyli polityk w polityce, a nie polityk w dziennikarstwie.

 

Komentatorzy próbują z tej petardki zrobić bombę. Zapominają że Lisa zwolniono jedynie z funkcji związanych z Wydarzeniami. Swoją „publicystykę” jeśli zechce może dalej uprawiać na wizji w „Co z tą Polską”. A na tym głównie buduje własny kapitał medialny i polityczny. Pytanie więc co zrobi Lis, jeśli zostanie i dalej będzie trzymał obecna linię programu to wszelkie bajanie o wpływie PiS na media prywatne (Pani prezydent Warszawy powinna się raczej zając rozkopana stolicą) można będzie włożyć faktycznie między bajki.

Jeśli natomiast zrezygnuje, to da to podstawę do kolejnych domysłów teorii i oskarżeń. Czym to PiS dysponuje na Solorza.

Postawa samego Solorza zaś jest ciekawa. Facet chyba wyliczył że bardziej opłaca mu się robić biznes z władzą, nawet za cenę futra z Lisa. Niż zostać bohaterem opozycji, mediów krajowych i międzynarodowych, jako ostatni nieugięty oligarcha który z władzą walczy a nie przed nią spieprza jak Krauze, czy w mniejszym stopniu Stokłosa. Nie będzie obywatelskiego nieposłuszeństwa nie będzie ”pocałujcie mnie w dupę”, nie ma wyjazdu do Szwajcarii, jest zimna akcja ekonomiczna.

Rynek widać wycenił że bohaterszczyzna nie popłaca.

internetowy partyzant, bojownik IRA Od 12.05.2008 PODEJRZANY, bo nie spożywał tanich win UWAGA STREFA ZDEKOMUNIZOWANA. "czasy idą takie, że zamiast mp4 trzeba było kupić MP-5" by Red Pill

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka