PiS przegrało wybory. To że przegra je mimo wszystko można było wywnioskować z publikowanych sondaży które dawały PO za dużą przewagę procentową by uznać to za błąd statystyczny. Wczoraj więc nie wydarzył się żaden cud. I wyborcy faktycznie zdecydowali że przez następnych kilka? lat Polską będziesz rządzić PO, najpewniej w porozumieniu z inną partią bo do samodzielnych rządów, jest już bardzo daleko, jako że wstępne nieoficjalne wyniki wyborów, korygują sondaże, i przewaga procentowa PO nad PiS zaczyna maleć, topnieje także stan posiadania PO w Sejmie i Senacie, o wiele bardziej w Sejmie, niż w Izbie Wyższej. Co oczywiście zmusi polityków tej partii do koalicji.
Cudów nie ma co oczekiwać. Bo ich nie będzie Pan, przyszły premier Tusk cudów naobiecywał - w czym przebił PiS, tyle że nie wziął ani trochę pod uwagę międzynarodowych uwarunkowań, i to co było częściowo przyczyną jego wygranej w debacie z premierem (ceny podstawowych produktów żywnościowych), teraz będzie stawało się przyczyna jego klapy.
Nie wiem czy zupełnie przypadkiem czy nie, ale wczoraj pokazano w Tv materiał o szybującej w górę cenie ropy naftowej. Pana prognoza Pani Tusk co do benzyny po 5 złotych sprawdzi się. Tyle że będzie to już za rządów PO. Nie trzeba chyba tłumaczyć jak rosnąca cena paliwa wpłynie na inne ceny. To był obosieczny miecz. I teraz kieruje się na Tuska.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)