Dwa lata temu po wyborach parlamentarnych i prezydenckich na jednym z forów na którym pisałem, doczekałem się całego wiadra pomyj wylewanych na PiS, prezydenta elekta Kaczyńskiego i jego żonę - te ostatnie były oczywiście wyjątkowo chamskie, bo dotyczyły urody Pani Marii Kaczyńskiej.
Skwitowałem to wtedy trawestacją znanego sloganu reklamowego "PO gratulujemy wyborców" Bo dyskutowanie oznaczałoby sprowadzanie siebie do poziomu budki z piwem nie miało większego sensu.
Minęły dwa lata, sytuacja diametralnie się zmieniła, przynajmniej jeśli chodzi o parlament. Zwycięstwo wyborcze PO przyjąłem, z dużą dozą obojętności. Tak się składa że pamiętam już za dużo wyborów, żeby na prawdę przywiązywać wagę do tego co wygadują politycy, szczególnie Ci którzy obiecują cuda, gruszki na wierzbie, lub też trzy miliony mieszkań.
Jakkolwiek z satysfakcją obserwuje że wszyscy Ci którzy znają i kochają żarty, ale te na poziomie, zaczynają przypiekać teraz partii która wygrała wybory. Żartownisiów, wykorzystujących teksty Tuska, Sawickiej i innych POstaci z PO, już ustawia się w jednym szeregu z tymi którzy pluli na PiS.
Z jeszcze większą satysfakcją obserwuję że środowisko POśmiać się jakoś PO wyborach nie chce. Albo nawet nie umie. Panie i Panowie, jeśli nie macie POczucia humoru, to jest wasza osobista tragedia, na wasze nieszczęście, to wyborcy POstawili was w sytuacji parti, współrządzącej. I z całą pewnością możecie oczekiwać że każdą taką sytuację ktoś wykorzysta, i będzie sobie z was robił żarty czy szydził.
Jakkolwiek pewnie będzie to robił z o wiele wiele większą klasą. Bez uciekania się do wulgarnych odniesień, rzucania mięsem i tym podobnych zagrań. Bez wyzywania i całego tego jadu którym raczyły nas media całe te dwa lata.
Przyzwyczajcie się, bo przed Wami długa kadencja.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)