Po bezprecedensowym oświadczeniu ministry Juli Pitery, a także doniesieniach prasowych i mediów elektronicznych wzorem posła Palikota nie pozostaje mi nic innego jak postawić pytania.
Panie premierze, czy Pan nie był najarany kiedy układał Pan plan radykalnych podwyżek i cięć budżetowych.
Panie premierze, ile Pan wypił, kiedy obiecywał Pan Polakom autostrady a teraz dowiadujemy się że może będą drogi ekspresowe.
Ile towaru wypalił Pan przed oświadczeniem o tysiącach ofiar PiS na drogach.
Panie premierze, co co to za towar paliliście kiedy debatowaliście o szpitalach? Czy prywatyzować czy nie. A także ile tego musieliście wypalić, żeby przeczytać sławny raport Juli Pitery o CBA.
A także ile ziela i wina poszło w momencie kiedy dowiedział się Pan Premier O TW Bonim? Czy też Może ile wypił Pan zaraz przed wejściem do Schengen, przecież guma do życia, w trakcie przecinania wstęg nie świadczy o Panu najlepiej.
I na koniec najważniejsze, czy Pan się zaciągał, a jeśli tak to czy jest Pan nałogowym palaczem,a może uzależniony jest Pan od czegoś mocniejszego.
A w ramach post scriptum
Gdzie te cuda?
Wojciech Sokołowski


Komentarze
Pokaż komentarze