Wojciech Sokołowski Wojciech Sokołowski
81
BLOG

PObór

Wojciech Sokołowski Wojciech Sokołowski Polityka Obserwuj notkę 10

Żarty się skończyły. Dopiero co ucichły komentarze po rocznicy roku rządów miłości PO, a mamy kolejną wpadkę, GDT(Gabintetu Drętwych Teoretyków), i to taką która na niektórych lemingach odbije się bezpośrednio zapewne. Co może dobrze im zrobi na postrzeganie rzeczywistości.

Dla pewnego przypomnienia. Od samego początku, kiedy padło hasło że ostatni pobór do armii odbędzie się w roku 2008, z ust POlityków PO. Ze strony polityków PiS odpowiedzialnych wcześniej za sprawy związane z armią padały ostrzeżenia że jest to termin nierealny.
Nawet w tym roku, można choćby przeczytać o tym, tutaj. Od samego początku - mimo iż jestem zwolennikiem armii zawodowej, do pomysłu tego przyspieszenia byłem nastawiony bardzo bardzo sceptycznie, jako kolejnego cudu.
Dziś można przeczytać że z przyspieszenia wyjdą nici. Powód. Ah, bardzo prosty, po prostu brak chętnych do zawodowego wojska. Tych którzy mieliby zastąpić poborowych, których od nowego roku miało nie być. To swoją drogą jest jeszcze pryszcz, wprowadzi się kilka korygujących decyzji i pobór będzie. Nauczony doświadczeniem wiem że w instytucjach tego typu pewne jest coś kiedy się dzieje. Więc tak długo jak pobór jest, to może on trwać w nieskończoność. Tak długo jak długo będzie brakowało chętnych do służby w mundurze. Nie jest to zresztą pierwsza instytucja, która boryka się z takimi problemami, od paru dobrych lat podobne braki doskwierają przecież również Policji.

Ważniejsze jest to, że brak żołnierzy, nawet tych z poboru, to świadome osłabianie zdolności obronnych polskiego państwa, jakiekolwiek by one tam nie były.

Za takie działania, świadomie i z premedytacją należałoby winnych, a tych przecież nietrudno wskazać, postawić za działanie na szkodę państwa polskiego przed Trybunał Stanu. A wcześniej jeszcze pozbawić zajmowanych stanowisk. Ale kto by się tam tym przejmował. Ważniejsza jest lista gości na prezydenckim balu, i to czy przybył tam czy nie prezydent jednego czy drugiego kraju.

Wojciech Sokołowski

internetowy partyzant, bojownik IRA Od 12.05.2008 PODEJRZANY, bo nie spożywał tanich win UWAGA STREFA ZDEKOMUNIZOWANA. "czasy idą takie, że zamiast mp4 trzeba było kupić MP-5" by Red Pill

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka