iwankrys iwankrys
224
BLOG

OBSESJA I OPORTUNIZM EUROENTUZJASTÓW

iwankrys iwankrys Polityka Obserwuj notkę 0

 

 Dyżurny zatwardziałych EURO-entuzjastów , POprawny znany ekonomista Kuczyński, wygłosił ostatnio manifest, że tylko EURO może nas rzekomo zbawić. 

Obecny masońsko-libertyński-GRU projekt na zjednoczoną Europę z masońskim hymnem, to coś na wzór dawnego RWPG socjalistycznych państw bloku wschodniego z rublem transferowym - czytaj EURO w UE.

 

Tamto z centralą w Moskwie już im się rozleciało, próbują czegoś podobnego, tym razem bardziej zakamuflowanego zła, wykorzystując projekt  unii europejskiej, skąd inąd może i pożądany wedle prawdziwych ojców tego projektu, ale robią to pod swój już teraz coraz mniej skrywany cel, jakim jest planowa ateizacja tym razem na większą skalę, by nie powiedzieć na globalną.

 

Wszelkie inicjatywy Papieża, sprytnie się przykrywa spektakularnymi zdarzeniami, by nie powiedzieć prowokacjami, m. in. z ostatnich wydarzeń takich jak, sprawa skąd inąd zbożnej akcji ze schwytaniem i zlikwidowaniem Binladena, ale w momencie ogłoszenia Jana Pawła II Błogosławionym. Czy obecnie w czasie pojednawczej wizyty chrześcijan z muzułmanami Benedykta XVI na bliskim wschodzie w Libanie, organizuje się w Ameryce prowokację związana z wyemitowanym filmem obrażającym muzułmanów na skłócenie ich z chrześcijanami.

 

 Oportunistycznie wbrew zdrowemu rozsądkowi, za wszelką cenę chce się utrzymać EURO, ratując się unią fiskalną zarządzaną przez European Bank Authority z siedzibą  w Londynie tym razem, aby uzależnić w ten sposób wszystkie państwa członkowskie od centrali federacyjnej UE. Unijna marionetkowa emisariuszka z PO D. Hibner obiecuje nam złote góry z przystąpienia do unii fiskalnej, i twierdzi, że innego rzekomo wyjścia nie mamy.   

 

Centralny Bank Europejski głownie obsługujący jądro polit- strefy EURO ma mieć oczywiście pozycję uprzywilejowaną.

 

Banki spoza strefy EURO natomiast mają być w razie nieposłuszeństwa danego państwa członkowskiego dyskryminowane, przez ograniczenia udziału w wymianie trans-granicznej.

 

Ratowanie przecież oczywistego wcześniejszego czy nieco późniejszego bankruta strefy EURO ma się odbywać oczywiście dobierając się do narodowych banków państw członkowskich, m. in. do naszej rezerwy rewaluacyjnej, jakim dysponuje NBP, a która to rezerwę posiada niewiele z państw europejskich.

 

Liczne banki zagraniczne u nas przeciwnie jak dotychczas, mają przejść pod całkowity nadzór ich matek za granicą, łącznie z nieskrępowanym podjęciem decyzji o ich ewentualnej likwidacji, aby w razie czego umożliwić przed tym transfer naszych depozytów do banków matek za granicą, by je ratować przed upadkiem. 

 

W ten sposób zorganizowany mechanizm fiskalny ze wspólną polit- walutą Euro ma być środkiem do szantażu w utrzymaniu w posłuszeństwie państwa członkowskie tak naprawdę, by bez większych przeszkód można było w ramach struktur europejskich wdrażać coś na wzór ateistycznego kulturkampfu mosońsko-libertyńskiego-GRU.

Jest to tak naprawdę swego rodzaju zakamuflowany totalitaryzm sterowany tym razem z Brukseli , bardziej perwersyjny i podstępny, aniżeli ten w niedawnym komunistycznym bloku państw wschodniej Europy z centralą w Moskwie wtedy.

 

Skąd my to znamy ?

 

Ostatnio w Polsce, jako najsilniejszym przyczółku katolicyzmu z ośrodkiem toruńskim RM i TV TRWAM za wszelką cenę chce się zdławić patriotyczną opozycję. Próbuje się doprowadzić do postawienia oprócz Z. Zobry pod Trybunał Stanu J. Kaczyńskiego, za którego premierowania a prezydentury Św. pamięci jego brata Lecha rozwiązano WSI. 

Naciśnięto na odciski kolokwialnie mówiąc konfidentom masońskim-GRU w tych służbach specjalnych. 

Na szczęście ta nieszczęsna prowokacja ta do końca nie wypaliła, bo J. Kaczyński można powiedzieć ocalał z tej katastrofy, bo został z chorą matką przebywająca w tym czasie w szpitalu Panią Marią.

 

Obecnie jak można bez trudu zauważyć,  ąą przygotowywane próby zmiany rządu, m. in. przez prowokację Amber Gold, by postawić na jego czele osoby jeszcze bardziej uległe na wprowadzanie ateistycznego socpostmodernizmu, m.in. sugerując na premiera nowo-lewicowca A. Kwaśniewskiego, deklarującego się oficjalnie jako ateista.

 

A nawet ewentualnie Palikota, popisującego się ostatnio swoimi pomysłami anty-klerykalnymi, ostentacyjnie występującego z kościoła, w ramach chwytliwego pijaru, by pozyskać antyklerykalny elektorat, liczne pokłosie planowej prl-owskiej ateizacji kraju niestety. 

 

Dlatego polska prawica powinna się skonsolidować, łącznie z konserwatywnym skrzydłem PO, wystawiając swojego kandydata, np. w osobie T. Cymańskiego z Solidarnej Polski, rozsądnego i konsyliacyjnego - jako kompromisowego kandydata na prawicy.

 

By nie dopuścić do domknięcia wdrażania u nas w kraju ateizującego przemyślnie, podstępnie i planowo socpostmodernistycznego systemu, znajdującego podatny grunt u nas w kraju ze względu na sprzyjające temu systemowi reminiscencje po nie dawnym panowaniu u nas jego brata we wschodnim wydaniu kolokwialnie mówiąc, socrealizmu PRL-owskiego.

 

 

 
W ten sposób zorganizowany mechanizm fiskalny ze wspólną walutą Euro ma być środkiem do szantażu w utrzymaniu w posłuszeństwie państwa członkowskie tak naprawdę, by bez większych przeszkód można było w ramach struktur europejskich wdrażać coś na wzór ateistycznego kulturkampfu mosońsko-libertyńskiego-GRU. Jest to swego rodzaju zakamuflowany totalitaryzm, bardziej perwersyjny i podstępny, aniżeli ten w niedawnym komunistycznym bloku państw wschodniej Europy z centralą w Moskwie.
 
Skąd my to znamy ?
 
W Polsce, jako najsilniejszym przyczółku katolicyzmu z ośrodkiem toruńskim RM i TV TRWAM za wszelką cenę chce się zdławić patriotyczną opozycję. Próbuje się doprowadzić do postawienia ostatnio pod Trybunał Stanu J. Kaczyńskiego, za którego premierowania rozwiązano WSI i naciśnięto na odciski kolokwialnie mówiąc konfidentom masońskim-GRU, można powiedzieć ocalałego z katastrofy smoleńskiej, jako że prowokacja ta do końca nie wypaliła,  oraz Z. Ziobrę.
 
Są przygotowywane próby zmiany rządu, m. in. przez prowokację Amber Gold, by postawić na jego czele osoby jeszcze bardziej uległe na wprowadzanie ateistycznego socpostmodernizmu, m.in. sugerując na premiera nowo-lewicowca A. Kwaśniewskiego, deklarującego się oficjalnie jako ateista. A nawet ewentualnie Palikota, popisującego się ostatnio swoimi pomysłami anty-klerykalnymi, ostentacyjnie występującego z kościoła, w ramach chwytliwego pijaru, by pozyskać antyklerykalny elektorat, liczne pokłosie planowej prl-owskiej ateizacji kraju niestety. 
 
Dlatego polska prawica powinna się skonsolidować, łącznie z konserwatywnym skrzydłem PO, wystawiając swojego kandydata, np. w osobie T. Cymańskiego z Solidarnej Polski, rozsądnego i konsyliacyjnego - jako kompromisowego kandydata na prawicy.
iwankrys
O mnie iwankrys

Więcej o mnie www.f-status.pl www.facebook.com/krzysztof.iwanowski.104 Po zamknięciu "Waszym zdaniem" na onecie, znalazłem się na elitarnym salonie 24 i próbuje tu swoich sił. Wierzący-z ambicją ascety,się-innych nawracający ?!. Jak wielu innych powątpiewający - poszukujący, bardzo doceniający modlitwę,eucharystię. Otwarty na dialog z innymi, zdawało by się skromny ? Personalista chrześcijański w poglądach na życie, jako swego rodzaju recepta w budowaniu i rozwijaniu zdrowej osobowości i umiejętności interpersonalnych. Zainteresowania - administracja rządowa-samorządowa w teorii i z autopsji-własnej kilkuletniej praktyki zawodowej ,technika, wynalazczość, innowacyjność,religia, filozofia, teologia, ascetyka, mistyka-antropologia-personalizm chrześcijański, etc. OBECNIE ODRUCHOWO PRÓBUJĄCY AMBITNIE "OCHRZCIĆ" HEGLA, JAK TO UCZYNIŁ ŚW. TOMASZ Z AKWINU Z ARYSTOTELESEM !? PO LUDZKU RZECZ BIORĄC PORYWANIE SIĘ Z MOTYKĄ NA SŁOŃCE PRZEZ NIEPOPRAWNEGO OPTYMISTĘ !? Póki co intuicyjnie widzę - chociaż nie tylko bo i racjonalnie i realnie z szerszą i głębszą perspektywą sukcesywnego wdrażania-samo-uskuteczniania się auto-weryfikującego się postępu cywilizacyjnego. Myślę, że podstawy fenomenologii ducha Hegla są swego rodzaju podwaliną i jednocześnie szansą, na stworzenie o krok naprzód uniwersalniejszej platformy na progu TRZECIEGO TYSIĄCLECIA CHRZEŚCIJAŃSTWA - podstawy auto-weryfikujacego się dialogu ku rozwoju - ogólnemu i osobistemu każdego z osobna i dobru - w postępie samo-stwórczego na sposób ludzki rozwoju. Jest to warunek konieczny (ale nie wystarczający) dla homosapiens na drodze osiągnięcia Życia Wiecznego z Wiary ostatecznie naturalnie w Jezusa Chrystusa - jako pośrednika między nami a Bogiem samym. Doceniający erudycję, dorobek naukowy i odważną postawę nieprzeciętnego uczonego, filozofa i teologa, pasterza Arcy-Biskupa S. Wielgusa- zepchniętego w cień - a szkoda i wielka strata dla polskiego Kościoła a pewnie i nie tylko. Celuję w sam środek sceny politycznej, by zadość czynić uczciwości, sprawiedliwości i demokracji. Chrześcijańsko - katolicko - soc-endecki-demokrata. Więcej: www.f-status.pl www.facebook.com/krzysztof.iwanowski.104

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka