Oportunizm lemingów wspierany przez pseudo-ekspertów, typu Prof. Krzemińskiego a przede wszystkim przez POprawne media jest wielki, ale rzeczywistość i tak powoli zrobi swoje.
Widać pewną konsternację i niepewność co dalej. Świat poważniejszych przedstawicieli, szczególnie tych z drugego obiegu zaczyna osiagać swoje. Zamieszało się dość poważnie w SDP, po udziale Skowrońskiego i poprowadzeniu debaty najwiekszych było nie było ekonomistów i finansistów polskich. Przy okazji odsiewając tych zcietrzewienie POprawnych typu wypalonego Balcerewicza, stawianego zwykle na wykończenie tej kryzysowej sytuacji Belki czy chwiejnego Petru i innych.
Paradoksalnie zaciekłe i bezpardonowe zwalczanie katolickiej odważnej nowoczesnej myśli katolickiego ośrodka toruńskiego, pod przywództwem niezłomnego w swej walce O. Rydzyka, zaczyna lemingom wychodzić bokiem.
Sami sprowokowali tę walkę, jak się okazuje zbawienną w swych skutkach, jak to zaczyna powoli się układać.
To co się obecnie dzieje z krajem, sięgnęło przysłowiowego dna na każdym niemalże odcinku życia społecznego, kulturalnego, nie wspominając o gospodarce, finansach z polityce zagraniczna włącznie.
Polska ma szanse wyjść z tego impasu socpostmodernistycznego zaserwowanego nam przez obecną ekipę rządzącą.
I dokończyć przemiany zapoczątkowane przez Solidarność w latach osiemdziesiątych, pociągając za sobą swym przykładem pozostałe kraje europejskie o katolicko-chrześcijańskiej przeszłości i osiągnięciach kulturalnych, niezaprzeczalnych przemian i postępu cywilizacyjnego.
Wtedy UE rzeczywiście ma sens według idei ojców jej założycieli, a nie torpedowanej przez permisywne lobby libertyńsko-masońskie GRU w kierunku ateizacji i totalnej laicyzacji naszego kontynentu zresztą nie tylko naszego, ale i całej cywilizacji łacińskiej.
Komentarze
Pokaż komentarze