Przeglądam notki na salonie i jednym uchem słucham audycji "Dzień dobry TVN" , którą prowadzi Kinga Rusin , córka mojego kolegi Rajmunda . Z tytułu tego "powinowadztwa" właczę czasem TVN. Nie spodziewam się nigdy jakichkolwiek pozytywnych informacji z tej stacji .......i co dziś słyszę .....Żydzi będą nam znów pisać historię ?
Sądziłem, że nasza historia jest już dawno napisana . Uczyłem się jej w czasach PRL i po latach, doszedłem do wniosku, że te nauki były bardzo zakłamywane. Przypominam wycieczkę ze szkoły średniej do Krakowa....zwiedzając Wawel przechodziliśmy obok grobowca Piłsudskiego.....ktoś po cichu poinformował nas, że tu spoczywa Piłsudski. Z lekcji historii w szkole przypominam tylko wiadomości o obozie w Berezie Kartuskiej, w którym osadzani byli więźniowie polityczni (1934-1939). Fragmentarycznie prawdę historyczną poznawaliśmy od wychowawcy prof. Pawlukiewicza, który był nieprzejednanym wrogiem komunizmu. Drugim takim źródłem prawdy historycznej był ks. Skrzeczkowski - uczestnik Powstania Warszawskiego- z którym mieliśmy lekcje religii.
Na salonie Krzysztof Kłopotowski informuje nas o "Orle Białym dla Wajdy", natomiat "capa" w notce polemicznej "Filmy Wajdy w niepełnej zgodzie z K.Kłopotowskim" ukazuje fałszowanie historii przez tego reżysera.....podważa zarazem zasadność odznaczenia jego tym wysokim orderem państwowym. Całkowicie zgadzam się z "cape'm". Szczegóknie wypowiedzi Wajdy po tragedii smoleńskiej, mocno nadszarpnęły jego i tak wątpliwy autorytet. Wajda dał się "omotać" Michnikowi i włączył się w jego manipulacje propagandowe. Jak więc możemy od takich ludzi oczekiwać prawdy historycznej ?
Mamy wybitnych historyków , którzy z obowiązku powinni zacząć odkłamywać "fakty", sączone nam przez lata przez tych wszystkich "profesorów" po WSNS-ach i WUML-ach . W tym zakłamaniu ma swój udział również Wajda (odsyłam do notek w/w). Szczególnie teraz, kiedy nasi wielcy sąsiedzi znów chcą pisać na nowo historię II Wojny Światowej. Szczególnie Niemcy tendencyjnie obarczają winą Polskę za wypędzenia. Jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności Żydzi w tym samym czasie ustami Gross'a obciążają nas za prześladowanie ich w czasie wojny.
Nie powie mi nikt, że wypowiedź Bartoszewskiego dla "Die Welt" nie była zaplanowana przez środowiska żydowskie. Bartoszewski od dawna zachowuje się jak zwykły cham używając epitetów pod adresem naszej opozycji patriotycznej.
I KTO TU CHCE NAM PISAĆ HISTORIĘ ?




Komentarze
Pokaż komentarze (23)