Jutro mija 41 rocznica masakry gdyńskiej. Masakry , której byłem uczestnikiem i świadkiem. Jako 19-latek jechałem do pracy w stoczni. Wysiadłem o 6:03 na przystanku Gdynia –Stocznia zszedłem z mostu dołączyłem do grupy ludzi którzy stali w poprzek ulicy niedopuszczani do pracy przez wojsko. Zaczęła się strzelanina. Nie chcę po raz kolejny opisywać tych zdarzeń. Przeszedłem całą trasę z ul. Czerwonych Kosynierów pod PMRN w Gdyni na ul . Czołgistów.
Wówczas czułem wściekłość i gniew – wydawało mi się, że to jakieś pandemonium.
Po 11 latach znowu grudzień , znowu narodowa tragedia. Kasia Sobczyk kiedyś śpiewała „ ‘ 13 nawet w grudniu jest wiosna”. Niestety dla tych zabitych pobitych i rannych w 1970 r i dla tych zabitych, pobitych , rannych i internowanych w 1981 r. i latach późniejszych nie była to wiosna lecz początek długiej polarnej nocy.
Grudzień 1981 r. spędzam pod bramą stoczni gdańskiejrobię zdjęcia . Mijają lata, pamiątki z tego okresu, kilka lat temu przekazuję bardzo ważnej osobie.
Jest rok 2011 zbliża się 13 grudzień. Wydaje mi się ,że przeżywam jakieś deja vu. Władza tak jak kiedyś władza ludowa używa policji do ochrony aparatczyka. Ulica , na której mieszka zdrajca w polskim mundurze została odcięta dla protestujących , Lech Wałęsa nie chce rozliczać autorów stanu wojennego mówi „ Zostawmy to Bogu” , w wiodących mediach relacje o tym jak to bardzo chory jest tow. Jaruzelski.
Naprawdę mało mnie to obchodzi, ja który żyje dzięki Opatrzności Bożej gdyż miałem na tyle szczęścia, że żadna kula mnie dosięgła w 1970 r. żądam ,żeby mordercę własnego narodu rozliczyć.
Są dwa modele rozliczeń. Np. w Norwegii gdzie sprawcę kolaboracji z Niemcami Quislinga, rozstrzelano. We Francji , marszałka Petaina zdegradowano wydano wyrok śmierci a następnie ułaskawiono. Jestem zdecydowanie za modelem francuskim , ale kara musi być.
Brak odpowiedzialności wręcz zaprasza do występowania przeciwko swojemu narodowi, gdyż zawsze znajdą się środowiska , które będą mówiły o mniejszym źle lub rozterkach moralnych przywódcy , który ujarzmiał własny naród.
Inne tematy w dziale Polityka