Znalezione w sieci :
Dotarł do mnie nieautryzowany zapis rozmowy w prokuraturze wojskowej sprzed tygodnia.
„Mikołaj, chcą nas rozpierdolić, a ciebie wpieprzyć w te smsy pismakow, co je bez zgody sądu odczytaleś-drżącym głosem oznajmił prok. Prulski. Ten chuczyboj Pasionek, co go chcieliśmy wpierdolic w szpiegowanie na rzecz Jankesow, zostanie na moje miejsce twoim szefem. To wiesz, co cię czeka. Masz przechlapane, bo ...to ty wrobiłeś go w to śledztwo. Ty zrób w Poznaniu konferencje pras. Nawrzucaj Seremetowi, ze śledztwem w sprawie smsów pismaków uderzył w jądra Twojego honoru. Co on pieprzy, ze nie miałeś zgody sądu. My w wojskówce żadnej zgody, k..wa, nie potrzebujemy. Po wygłoszeniu oświadczenia, ogłoś przerwę. W gabinecie zostanie włączona tylko kamera WSI-24. Z nimi mamy to dogadane. Położysz sie pod biurkiem i strzelisz sobie ze ślepaka w ucho. Wszystko będzie załatwione: dobra renta wojskowa no i jakiś etat doradcy u mnie za uratowanie nam dupy. A i jeszcze coś, zaltwimy ci inplanta w to ucho, ktore poświecileś dla uratowania wojskowej prokuratury..... Tu taśma się urywa, bo Prulski nie rozmawia przy sikaniu. Nawyk z okopów PRL"
Inne tematy w dziale Polityka