Czytając niektórych blogerów na S 24 miałem wrażenie , że osoba ukrywająca się za jakimś nickiem , nie robi to z przyjemności ale jest w pracy. Przypadek blogera podpisującego się nickiem „chwilowo z daleka”, potwierdził te przypuszczenie. Okazało się że ów tajemniczy bloger jest ppłk BOR, który w wolnych chwilach „ dokładał do pieca” zwłaszcza w sprawie katastrofy smoleńskiej. Co prawda dekonspiracja pana ppłk nastąpiła już w lipcu 2011 r a dokonał tego Nasz Dziennik . Dzisiejsza notatka
http://fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/dyscyplinarka-w-bor-za-dorozkarzy-ze-specpulku,1745796 o naganie z ostrzeżeniem i innych „ pomniejszych dolegliwościach” potwierdza tę dekonspirację.
Można domniemywać co by się stało z takim funkcjonariuszem w krajach demokratycznych , ale pod gen. Janickim szefem BOR po ucichnięciu tej sprawy można oczekiwać awansu dla dzielnego podpułkownika.
Jestem ciekaw ilu jeszcze kpt , mjr, płk, itd., funkcjonariuszy, hasa po S 24 i innych portalach siejąc zamęt, nienawiść, itd działając w imieniu i dla dobra …………...
Inne tematy w dziale Polityka