Bandyci i prowokatorzy noszą kominiarki, politycy maski, w sumie na jedno wychodzi. Konia z rzędem temu, kto rozpoznałby czy pod anonimowością, którą zapewnia kominiarka, chowa się policyjny prowokator czy zwyczajny bandzior. Jako ciekawostkę można rozpatrywać tezę, że całkiem przypadkiem nagle w miejscu gdzie były ustawione kamery z TVN z tłumu wyskakuje grupa osobników w kominiarkach i rozpoczynają zadymę.
Idąc w ślady PDT, który na nosa rozpoznał pisiorów, na mojego nosa prowokatorami byli policjanci po cywilnemu.
Politycy zamiast kominiarek noszą maski, maski służą im do wygłaszania każdej dyrdymały i każdej obietnicy. Czasami za maską jak u PDT kryją się wilcze oczy, czasami pycha, obłuda i fałsz. Tylko przed wyborami niektórzy politycy próbują pokazać ludzkie oblicze , żeby przypodobać się wyborcom. Mistrzami w bajerowaniu wyborców jest PDT i jego kamaryla. Co obieca naiwnym, zobaczymy ale może być ciekawie.
Inne tematy w dziale Polityka