Protektorka Donalda frau Angela miała wypadek. Ma pękniętą miednicę, w związku z powyższym okazja na zrobienie kilku fotek z frau Angelą w najbliższą środę, na razie przepadła. Frau Angela musi leżeć, w związku z powyższym PDT powinien udać się do Canossy i ucałować rękę protektorki.
Przypuszczam , że cała seria zdarzeń wizerunkowych począwszy od układania puzzli i klocków, gospodarska wizyta w Strzałkowie, odprawy w stylu putinowskim miały być przygrywką do środowego spotkania. Ponieważ zdarzenie miało miejsce jeszcze w grudniu , jestem ciekaw, czy Angela powiadomiła swojego pupila, jeżeli nie to znaczy , że go ma w głębokim poważaniu.
Swoją drogą ciekawi mnie jaki deal chciał zrobi PDT. Może chciał przekazać Lasy Państwowe jakiejś spółce z kapitałem niemieckim, może obiecać , że część pieniędzy przeznaczonych na modernizacje armii trafi do niemieckich firm? Nie wiem ale wizyta niemieckiej kanclerz do tak słabego premiera jakim jest Tusk nie wróży nic dobrego.
Swoją drogą to chyba jakieś fatum dla niemieckich osobistości jeżdżących na nartach, Szumi, Merkel, a zima jeszcze się nie zaczęła. Fatum a może znak Boży.
Premierze apeluję zastanów się nad wyjazdem na narty w Dolomity, a nuż przydaży ci się coś przykrego a byłaby to niepowetowana strata dla twoich przyjaciól i dla Polaków. Co wówczas z twoimi spotkaniami na boisku i granie w gałe, na tych wspaniałych Orlikach ?
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Angela-Merkel-miala-wypadek-na-nartach,wid,16304401,wiadomosc.html?ticaid=111f95
Inne tematy w dziale Polityka