Platforma przez przypadek nazwana obywatelską ma tyle wspólnego z obywatelskością , co demokracja socjalistyczna z demokracją czy krzesło elektryczne z krzesłem. Wśród licznych przykładów obywatelskości Platformy, do których można zaliczyć odrzucanie niemal wszystkich inicjatyw obywatelskich liczących nawet po kilka milionów podpisów dochodzą wciąż nowe.
Orły z Platformy kombinują , żeby do centrów miast nie miały wjazdu modele samochodów powyżej 10 lat od daty produkcji. Po co burzyć spokój oczu przeciętnego leminga i przekonania, że żyje we wspaniałym i bogatym kraju jakimś starym gruchotem.
Za Łukaszem Warzechą podsuwam pomysł platformianym geniuszom , żeby poszli na całość. „ Dość tej biedy na ulicach polskich miast! Posłowie Platformy Obywatelskiej, znani ze swojej proobywatelskiej postawy, pracują nad nowymi regulacjami. Zgodnie z nimi, wstępu do ścisłych centrów miast powyżej 500 tys. mieszkańców nie będą mieli obywatele, których strój wart jest w sumie mniej niż 4 tys. złotych, przy czym buty muszą kosztować co najmniej 400 złotych. Część lokali gastronomicznych w tym samym obszarze nie będzie wpuszczać osób z zegarkami wartymi mniej niż 5 tys. złotych”. A więc biedni won z centrów, by żyło się lepiej.
Na zakończenie podsuwam inny genialny pomysł, który powinien zwiększyć poparcie PO do 50%. Do centrów miast powinni dostać zakaz wejścia osoby powyżej 67 – tego roku życia, a za specjalną przepustką ludzie powyżej 70 lat jeżeli do tego wieku dożyją. Jak pięknie będą wyglądały centra miast bez starych gruchotów, z porządnie ubranymi ludźmi a do tego młodymi.
Ci którzy głosują na PO strzyżeni są jak barany. Na prezydencką hucpę z poparciem niczym na jakiś spęd jak w PZPR pojechało do Katowic 29 prezydentów miast, niestety pojechali oni za nasze publiczne pieniądze nie za swoje, traktując tą hucpę jako wyjazd służbowy. Szkoda , że za te występy nie płacą tylko lemingi. Tylko prezydent Gdańska aparatczyk Adamowicz kosztował podatników 1373 zł.




Komentarze
Pokaż komentarze (10)