alex.sorga alex.sorga
757
BLOG

Kićki PiS

alex.sorga alex.sorga Polityka Obserwuj notkę 27
Ostatni etap kampanii wyborczej staje się już kompletną uległością partii politycznych wobec społeczeństwa. Na tym etapie kandydaci na wybrańców narodu obiecują już wszystko czego elektorat chce, a że chce kasy przede wszystkim więc kasę rozdaje cała opozycja, która najbardziej spragniona jest pańskiego stołu.
 
By wzmocnić siłę swojej dobroduszności - partie, kandydaci zrzucają wilcze skóry i zakładają owcze z mientkiego włosia, zakładają też ośle by wzbudzić współczucie... nakładanie oślej skóry dostało mądrą nazwę marketingową i obecnie nazywane jest „ocieplaniem wizerunku”.
 
Jak sama nazwa mówi, ocieplić wizerunek oznacza zrobić z Antarktydy pustynię Saharę, spowodować by ktoś wredny wyglądał jak przyjaciel, mrożona kura jak świeżo z rożna, a brzydkie i stare wyglądało młodo i pięknie…
 
Ekspertem w ocieplaniu stała się Najbardziej Wiarygodna Partia Rzeczypospolitej i to od niej pozostali kandydaci uczą się manier, nabierają szlifów i… obserwują efekty reakcji termodynamicznych.
 
Dzisiaj w ocieplaniu wizerunku nie ma mowy by mieszać w to politykę. Ubiegłoroczne wybory pokazały, że ocieplanie na Ruska nie sprawdziło się, nie sprawdziło się także ocieplanie na Gierka patriotę. Spece od tej formy ocieplania zostali wyrzuceni na pysk, a sami ocieplani ubrali ponownie wilcze skóry i pokazali kły.
 
Rok minął i stare wyleniałe wilczury postanowiły znowu podlizać się do społeczeństwa. Wzięły czarodziejskie lustereczka w łapy i zapytały: lustereczko, lustereczko powiedz mi przecie kto jest najpiękniejszy na świecie?
 
Pstryk i stało się.
 
Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zniknęły gwiazdy z lekką nadwagą, a w ich miejscu pojawiły się cool and jazzy kicie, prawie smukłe z ponętnymi spojrzeniami i wielkimi ustami prawie jak kićka od Brada Pitta.
 
 
Kićki pojawiły się na plakatach rodem z reklam marketu „Witaj szkoło”… miały pod pachą książki, psa, motor i gitarę, a jedna kićka tak złożyła palce jakby miała sobie strzelić…
 
Z plakatu krzyczał napis: Chodźcie z nami!
 
Kićki pewnie myślą, że są w stanie poruszyć lodowe serca swoich partyjnych kolegów i nasze, ciepłe serducha przy okazji :)
 
*****
 
Nie jest tajemnicą, że te młode panny są tylko następnym wabikiem na złowienie grubszej ryby. Są jak małe robaczki przyczepione do wędki i tak sobie merdają ogonkami zadowolone, że ryba do nich płynie i da się złapać. Co się z nimi wtedy stanie?
 
My wiemy, one jeszcze nie.
 
Próbowała im to wytłumaczyć swego czasu Joanna Kluzik –Rostkowska. Przypomniała im rolę kobiet w życiu prezesa i ostrzegła przed smutnym końcem robaczka na wabiku, a nie żadnym radosnym kićki na świeczniku.
 
Jedna kićka, Magda się nazywa,  odpisała, że myli się Joanna – nie będą zawiedzione. Napisała, że w mediach, w których bryluje Joanna krążą kremlowskie teorie, Ameryka obali wszystko i NASA też i że ona ma z czego żyć i gdy nie dostanie się do parlamentu to pikuś, a Kluzik musi się dostać bo nie będzie miała z czego żyć. Bo kasa dla Joanny jest najważniejsza – zakończyła kićka Magda.
 
To nic, że Joanna jest z zawodu dziennikarzem.
 
Kicka Magda pisze także w gazecie i pisze tam takie rzeczy, że ufff…
 
Mnie najbardziej podobał się artykuł Kongres Kobiet? Nie dziękuję, w którym określiła spotkanie pań feministycznym sabatem. I ten drugi artykuł Kogo widzi kobieta, patrząc na feministkę… jeju tam to się dopiero dzieje… a o tym arcie o wibratorze i cipkpomacie to już ani mru mru :)
 
Wierzę - po zapoznaniu się z twórczością kićki Magdy, że kićki z plakatów PiS zawiedzione po wyborach nie będą. Próżny był trud Joanny.
 
Celem jest pokazanie wyborcom, że PiS jest partią ludzi młodych, ambitnych, aktywnych, przebojowych, kompetentnych, zadbanych, estetycznych, modnych, wyluzowanych, dowcipnych, pełnych pasji, radości życia, pełnych pomysłów, energii, optymizmu
 
Przecież wyborcy mają oczy.
 
Ktoś kto ma taki cel pewnie nie posiada zalet, którymi chce zaskoczyć swój elektorat i zachęcić konkurencję. Więc PiS jak na razie to ludzie nie zadbani, niemodni, niewyluzowani. Na pewno bez radości życia i optymizmu. Nie są na pewno fresh ani cool and jazzy.
 
I nie będą nigdy choćby na plakacie wisiała nawet striptizerka najbardziej wyluzowana.
 
Kolejna ściema, kolejny teatr, kolejne maski.
 
 
*****
 
Niedawno GW przeprowadziła sondę uliczną: czy PiS jest cool and jazzy.
 
Odpowiedź brzmiała – nie.
 
Czy głosowanie na PiS to obciach?
 
Odpowiedź brzmiała – nie...
 
Więc dlaczego jedna kićka powiedziała, że głosowanie na PiS nie musi być obciachem?
 
Pewnie dlatego, że same kićki uważają to za obciach. Ale dziś z racji braku chętnych do reprezentowania tej partii, każdy może dostać dalsze miejsca na listach wyborczych. A to już nadzieja, choćby najmniejsza, na kasę. Zrobienie potem kariery jest niczym wielkim – wystarczy przegadać Kempę i Hofmana :)
 
Więc życzyć kićkom należy dalszego merdania ogonkami na haczyku w oczekiwaniu na wielką rybę :)
 

alex  

 

A na zakończenie, odsyłam do skrótu mojego artu w formie obrazkowej, dla tych, którzy nie rozumieją słowa pisanego...   --->>> tutaj

alex.sorga
O mnie alex.sorga

.................................... ............................................ .....

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (27)

Inne tematy w dziale Polityka