Opublikowany został raport Państwowego Instytutu Geologicznego w sprawie zasobów ropy naftowej i gazu ziemnego w Polsce; oto istotny fragment:
"Oszacowane w wyniku badań łączne zasoby wydobywalne gazu ziemnego z formacji
łupkowych dla polskiej lądowej i szelfowej (morskiej) części basenu bałtycko
- podlasko - lubelskiego mogą wynosić maksymalnie:
1920 miliardów m 3
(tj. 1,92 biliona m3)
Biorąc pod uwagę parametry oszacowania, zasoby te mieszczą się z największym
prawdopodobieństwem w przedziale:
346 - 768 miliardów m3
Są to więc zasoby od 2,5 do 5,5 krotnie większe od udokumentowanych do tej pory
zasobów ze złóż konwencjonalnych (ok. 145 mld m3)
Przy obecnym rocznym popycie na gaz ziemny w Polsce (ok. 14,5 mld m3) wliczając wcześniej oszacowane zasoby wydobywalne gazu ziemnego ze złóż konwencjonalnych,
łączne zasoby:
- wystarczają na 35 - 65 lat pełnego zapotrzebowania polskiego rynku na gaz ziemny,
lub
- odpowiadają 120 – 200 - letniej produkcji gazu ziemnego w Polsce na
dotychczasowym poziomie bez zmiany poziomu i proporcji podaży z importu i z
wydobycia krajowego
ROPA NAFTOWA
Oszacowane w wyniku badań łączne zasoby wydobywalne ropy naftowej z formacji
łupkowych dla polskiej lądowej i szelfowej (morskiej) części basenu bałtycko
- podlasko - lubelskiego mogą wynosić maksymalnie:
535 milionów ton
Biorąc pod uwagę parametry oszacowania, zasoby te mieszczą się z największym
prawdopodobieństwem w przedziale:
215 – 268 milionów ton
Są to więc zasoby od 8,5 do 10,5 krotnie większe od udokumentowanych do tej pory
zasobów ze złóż konwencjonalnych (ok. 26 mln ton).
Przy obecnym rocznym popycie na ropę naftową w Polsce (24 mln ton), wliczając wcześniej
oszacowane zasoby wydobywalne ropy naftowej ze złóż konwencjonalnych, łączne zasoby:
- wystarczają na 10 - 12 lat pełnego zapotrzebowania polskich rafinerii na ropę
naftową, lub
- odpowiadają 360 - 440 - letniej produkcji ropy naftowej w Polsce na
dotychczasowym poziomie bez zmiany poziomu i proporcji podaży z importu i z
wydobycia krajowego"
Sformułowania raportu sa nader ostrożne i opracowane na podstawie niewystarczajacej jeszcze ilości odwiertów. Wraz z nowymi odwiertami ilość paliw płynnych i gazowych mogacych być opłacalnie wydobywana - może tylko wzrosnąć.
Biorąc pod uwagę wyraźnie niechętny stosunek "naszych" władz do wydobywania rodzimych kopalin - mam nieodparte wrażenie, iż raport skażony jest nadmierną obawą kierownictwa instytutu przed utratą stanowisk. Może jednak sie mylę; niecierpliwie czekam na komentarz "Raportu..." - napisany przez niezależnych specjalistów-geologów.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)