(...) Wśród grupy 10 tys. ludzi znajdują się różne osoby. Jest bardzo mało idiotów, którzy chcą się pokazać i rzucają np. głośnikiem, niszczą stadion. Chcą zaimponować swoim kolegom, ale robią z siebie kretynów. Mimo wszystko, takich ludzi jest bardzo mało. Ogromna większość z tych 10 tys. to prawdziwi kibice, chcący wspierać swoją ulubioną drużynę.
Dlatego nie znajduję racjonalnych przyczyn usprawiedliwiających zamykanie stadionów. Wielu ludziom zabiera się coś, co kochają. Coś, co jest sensem ich życia. Dlaczego? Dla politycznych interesów? Kibice nie wybaczą już Tuskowi. A czy Tusk będzie zamykać 31 tys. stadion w nieskończoność?
CZYTAJ WIĘCEJ NA SPORTIFO24.PL




Komentarze
Pokaż komentarze (1)