INFORMACJA SERWIS21 serwis21.blogspot.com
Wieczyste użytkowanie - rozprawa 16 lipca w WSA w obecności policji
Rozprawa w sprawie skargi Stowarzyszenia Interesu Społecznego "Wieczyste" z dn. 28.06.2013 r. ws. niezgodności z prawem uchwały Rady Warszawy z dnia 18.12.2008 r. nr XLVI/1422/2008 zwana także uchwałą kompetencyjną w części dot. kompetencji w zakresie aktualizacji opłat wieczystego użytkowania (II SA/Wa1447/13) była oczekiwana od ponad roku. 16 lipca po wielomiesięcznych perypetiach i wnioskach stron wreszcie nastąpiła, ale nie odbyło się bez skandalu.
Najpierw Sąd zmienił salę z F na A, nie powiadomił skarżącego, w elektronicznym terminarzu rozpraw nie napisał czego sprawa dotyczy.
W środę 16 lipca przed salą rozpraw zebrał się spory tłum użytkowników wieczystych zwolenników Stowarzyszenia. Na miejscu przybyła też policja, która spisała prezesa Stowarzyszenia dra Daniela Alain Korony (który miał w razie potrzeby zgodę na demonstrację). O 9-tej zaczęła się rozprawa, prezes Stowarzyszenia zapytał Sędziów czy rozprawa ma odbyć w obecności policji (była na sali rozpraw oraz przed salą) i usłyszał odpowiedź twierdzącą. Dlaczego spytał skarżąca Maria Kondratowicz, także działacz Stowarzyszenia - sąd nie musi uzasadniać usłyszała w odpowiedzi. Mieszkańców Warszawy, osoby starsze potraktowano jak potencjalnych kryminalistów, "Warchołów", "chuliganów". Tak sąd potraktował osoby, które przecież miały jako użytkownicy wieczyści prawdo do udziału w postępowaniu nie tylko jako widzowie, ale także jako uczestnicy postępowania (choć akurat z tego nie skorzystali). Sędzia nakazała także policji nie wpuszczenie osób, które przebyły po godz. 9.00 na salę rozpraw. Sąd nie zgodził się na rejestrację dźwięku i obrazu z rozprawy, o co wnioskowało Stowarzyszenie, jedynie zgodził się na rejestrację z ogłoszenia wyroku.
Po zreferowaniu sprawy, głos zabrał prezes Stowarzyszenia dr Daniel Alain Korona, który w bardzo dobrym przemówieniu wyraźnie udowodnił, powołując się na ustawę o gospodarce nieruchomościami, orzecznictwo SKO i sądu rejonowego Warszawa Żolibórze, że uchwała kompetencyjna w zakresie w jaki przekazuje kompetencje ws. opłat użytkowania wieczystego jest niezgodna z prawem. Przedstawiciel urzędu miasta próbował uzasadnić, że nie przekazywano kompetencji, a udzielone są przez pani prezydent pełnomocnictwa. Po naradzie Sąd ogłosił wyrok, oddalił skargę na uchwałę kompetencyjną, mętnie uzasadniając ustrojem Warszawy i prawem do przekazywania przez Radę Gminy kompetencji. Wyrok jest nieprawomocny. Prawdopodobnie zostanie złożona skarga kasacyjna, po otrzymaniu z urzędu pisemnego wyroku wraz z uzasadnieniem (co może potrwać nawet 2-3 miesiące).
W trakcie rozprawy sędzia wyraźnie prowokował obecnych sali, którzy usłyszeli na wniosek o głośniejsze mówienie, że sąd nie będzie mówił głośniej, że publicznośc ma prawo tylko milczeć. W pewnym momencie nawet sędzia zagroziła usunięciem z sali. Prezes Stowarzyszenia wezwał do uspokojenia.
Po rozprawie odbył się wiec na którym szef Stowarzyszenia Daniel Alain Korona zapowiedział kontynuację walkę z podwyżkami wieczystego, że nie ma już zgody na podwyżki w warunkach budowania tęczy za 70 tys. zł, pomnika waryńskiego za 100 tys. zł, milionowego wydatków Miasta na unijne gadżety, na obiadki ministerialne po 1400 zł itd. Zapowiedziano nowe postępowania sądowego, a zwłaszcza kontynuacja projektu obywatelskiej ustawy. W sumie było spokojnie, ale sprawa będzie miała swój ciąg dalszy.
To co zdarzyło się na sali rozpraw w WSA w Warszawie to wielki skandal. Sposób traktowania ludzi - osób starszych, obecność policji na sali rozpraw, groźby i arogancja sądu. Ale Stowarzyszenie Interesu Społecznego "Wieczyste" nie tylko nie daje się zastraszyć, ale z tych spraw wychodzi coraz bardziej wzmocniony, nawet w przypadku przegaranych. Ma coraz większe poparcie społeczne, wypracowuje kolejne metody nękania władzy, a władza ma coraz większe kłopoty. Szkoda, że takich stowarzyszeń nie ma więcej.
Na rozprawie 16 lipca ws. niezgodności uchwały Rady Warszawy zwaną uchwałą kompetencyjną w części dot. opłat użytkowania wieczysego, dr Daniel Alain Korona (prezes Stowarzyzenia Interesu Społecznego "Wieczyste" stwierdził, że:
Jest to proces nie tylko o zgodność z prawem tzw. uchwały kompetencyjnej w części dot. aktualizacji opłat użytkowania wieczystego, ale także proces arogancji władzy. Sąd aż podskoczył i chciał przerwać, ale Daniel się nie dał i kontynuował, arogancji, bo jak można twierdzić że użytkownicy wieczyści nie mają interesu prawnego w określeniu jaki organ jest właściwy czyli kompetentny ws. aktualizacji. A tymczasem art,78 i 81 ustawy o gospodarce nieruchomościami wskazuje że wniosek składa się przeciw/do właściwemu organowi. A ustawa i uchwała inaczej wskazują inne organa właściwe.
W październiku ubr. sędzia Dorota Bassa z Sądu Rejonowego Warszawa Żolibórz w sprawie I C729/13 na wzmiankę o uchwale kompetenycjnej zadała pytanie czy w drodze uchwały można zmienić, uchylić ustawę? Odpowiedź była negatywna. Na dzisiej rozprawie nie rozstrzygamy o zasadności aktualizacji pani X, Y, Z, te kwestie rozstrzyga sąd powszechny. Nie rozstrzyga się także ważność pełnomocnictw udzielonych przez Prezydenta Miasta, będzie to przedmiot odrębnego postępowania Stowarzyszenia. Przedmiotem oceny i rozstrzygnięcia jest czy Rady Warszawy może uchwałą czyli aktem prawa miejscowego przekazać kompetencji dzielnicom w zakresie aktualizacji opłat użytkowania wieczystego (czyli w sprawach cywilnych).
§7 pkt. 1-3 uchwały kompetencyjnej stwierdza, że przekazuje zadania i kompetencje, a nie że można przekazać. Zatem nie ulega wątpliwości, że przekazano kompetencje. Urząd Miasta uzasadnia uchwałę powołując się na art.39 ust.4 ustawy o samorządzie gminnym i art.11 ust.1 ustawy o Ustroju Miasta Stołecznego Warszawa. Ale ww. przepisy umożliwiają jedynie przekazanie kompetencji w sprawach administracyjnych. Z kolei przepisy Statutu Warszawy §44 ust.2 i Statutu Dzielnic np. Mokotowa w §6 przewidują możliwość przekazania spraw nieruchomości położonych na obszarze dzielnicy, ale zastrzega że nie zastrzeżone dla organów miasta. Ustawa o gospodarce nieruchomościami wyraźnie zaś wskazuje że organem właściwym jest organ wykonawczy Miasta czyli Prezydent Miasta Stołecznego Warszawa.
Zresztą podobnego zdania co Stowarzyszenie jest samorządowe kolegium odwoławcze, które w orzeczeniu KOX/4200/Po/11 z dnia 7 stycznia 2013 roku stwierdza, że "zgodnie z art.,7 konstytucji organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Oznacza to, że nie można domniemywać istnienia po stronie danego organu kompetencji, które nie zostały mu powierzone przepisami prawa. W konsekwencji Rada m.st. Warszawy nie jest uprawniona do powierzenia kompetencji do wypowiadania wysokości opłat za użytkowanie wieczyste, ponieważ w tym zakresie organem właściwym jest Prezydent m.st. Warszawy jako organ wykonawczy gminy." Także Sąd Rejonowy Warszawa Żolibórz w wyroku z dn. 11.01.2012 r. sygn. I C 207/11 stwierdza że "Uchwała XLVI/14222008 Rady Miast Stołecznego Warszawa z dnia 18.XII.2008 r w sprawie przekazania dzielnicom m.st. Warszawy wykonywanie niektórych zadań i kompetencji m.st.Warszawy nie może stanowić normy szczególnej względem art.4 ust.9 u.g.n.". To delikatny sposób sformułowania niezgodności z prawem
Gdy wszczynaliśmy postępowanie wiele osób nam mówili - że nic to nie da, że w tej kwestii interes władzy będzie silniejszy od aspektu prawnego, że sprawiedliwości w sądziej nie znajdziemy. Chciałbym móc powiedzieć tym ludziom, opinii publicznej, że się pomylili, że zapis o demokratycznym państwie prawnym, o sprawiedliwości, o prawie to nie tylko puste slogany konstytucyjne, ale rzeczywistość, fakt czemu ten Sąd dał wyraz. Chciałbym móc to powiedzieć.
PS: Niestety Sąd oddalił skargę, a zatem sprawiedliwości trzeba będzie szukać dalej w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)