stado baranów stado baranów
295
BLOG

UKRAINA KONTRA EUROPA

stado baranów stado baranów Polityka Obserwuj notkę 6

 

 

Kolega „ Sceptyczny” w swoim komentarzu usystematyzował klarownie pewne fakty, dotyczące sytuacji na Ukrainie,  które pozwoliłem sobie skopiować poniżej, w niewielkim skrócie i opatrzyć komentarzem.


1/ Ukraińcy w demokratycznych wyborach, których legalności nikt na Zachodzie nie kwestionuje, wybrali swój parlament i prezydenta.
2/ Te legalne władze,  posiadające mandat większości obywateli, podjęły polityczne decyzje, wynikające z rachunku ekonomicznego.

3/ Opozycja, będąca mniejszością nie zgadza się z tymi decyzjami do czego ma prawo.
4/ Opozycja organizuje demonstrację - do czego także ma prawo.
5/ Opozycja organizuje długotrwałą blokadę części stolicy, stawia barykady, atakuje obiekty rządowe - do czego prawa nie ma.
6/ Rząd usiłuje usunąć blokady stosując środki przymusu, do czego każdy legalny rząd w określonych sytuacjach ma prawo.
7/ Ten sam rząd toleruje wtrącanie się w wewnętrzne sprawy swojego kraju przedstawicieli organów władzy innych krajów.
8/ Kiedy środki łagodnej perswazji wciąż zawodzą, a opozycja i jej bojówki wszczynają burdy, usiłując siłą obalić legalne władze,  rząd sięga po bardziej radykalne środki.
9/ Konflikt przynosi pierwsze śmiertelne ofiary. Nie ma jasności na temat okoliczności śmierci tych ludzi. Nie jest też wykluczona ewentualna prowokacja.
10/ Na skutek działań policji i ofiar śmiertelnych, opozycja powołuje alternatywną władzę.

 

Z powyższych faktów wynika  jednoznaczny wniosek, - prezydent Janukowycz sprawuje legalnie władzę na Ukrainie, którą siłą, pod takimi czy innymi hasłami,  próbuje przejąć opozycja.

Pomijam, prawdziwe intencje organizatorów przewrotu oraz słuszność czy pozorność aspiracji Narodu Ukraińskiego.

Mnie w wyżej wymienionym kontekście, zadziwia  spontaniczna reakcja niektórych przedstawicieli polskich elit politycznych oraz intelektualnych.

 

Zamiast brać przykład z chłodnego dystansu europejskich polityków, mamy przykłady nieomal histerycznego poparcia dla siły i formy działania protestujących,  nie mających nic wspólnego z demokracją.

O ile tam, na Majdanie grają emocje i sprawy zawsze wyglądają inaczej, to przy klawiaturze komputera czy w wypowiedziach, uważam, że nie przystoi szanowanym politykom czy dziennikarzom stosowanie bezrefleksyjnej, niemal kibolskiej retoryki.

 

Czy pamiętacie Juszczenkę i jego „Pomarańczową rewolucję” ?

Pamiętacie niedawne pieszczoty naszych mężów stanu z prezydentem Janukowyczem?

Wiecie ile kasiory zgarnął miglanc Kwaśniewski  za swoją nieudaną misję?

- I co się stało, że było cacy, a teraz jest be ??? 

Ano Unia wypięła się tyłkiem do Ukrainy oferując jej jałmużnę.

 

Dziwicie się pokrętni hipokryci, że Janukowycz wybrał mniejsze zło? A jakie miał wyjście?

Teraz  podnosicie rwetes, że  jest diabłem wcielonym, bo was oszukał. To Unia oszukała Janukowycza, proponując poniżające warunki kredytowe i przystosowawcze.

 Dobrze wiecie, że zwykłym mieszkańcom Ukrainy będzie się żyło łatwiej w obecnych, „rosyjskich” warunkach ekonomicznych, niż tych proponowanych przez Unię.

 Cynicznie twierdzicie, że troszczycie się o Ukraiński Naród, ale przecież wiemy o co naprawdę chodzi. Chodzi o polityczne wyrwanie Ukrainy ze strefy wpływów rosyjskich.

Ale jeśli macie na sercu aspiracje części tego Narodu,  proszę bardzo, - zróbcie ściepę, zbierzcie kasę na akomodację, przyjmijcie w swoich domach zniewolonych Ukraińców. 

Ale musicie zrobić to bez Europy, która nadal ma ten problem w głębokim poważaniu,

oraz beze mnie, bo mam rodzinę na utrzymaniu i mnie, na wasze politykierstwo po prostu nie stać.    

Nie akceptuję nachalnego propagowania "jedynie słusznych" teorii, kłamstwa, zacietrzewienia i hipokryzji. Pragmatyzm i racjonalizm przedkładam ponad romantyzm.Równie ważnym jak treść, jest dla mnie autor i jego intencje. Bardzo chciałbym, żeby Polacy byli Narodem, który nie ulega histerii i potrafi spokojnie, z dystansem i bez nienawiści, dyskutować o faktach. Uważam, że mówienie prawdy, jaka by ona nie była, nie hańbi. Jest, co najwyżej przykre. Walczę ze stereotypami. Cenię humor i autoironię. Uwielbiam prowokować.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka