Świat mówi, że Ukraina znalazła się w sytuacji patowej, czyli takiej, bez możliwości znalezienia rozsądnego dla wszystkich stron konfliktu wyjścia.
Uważam, że takie podejście do ukraińskiego problemu wynika z tego, że dyskusja na temat sposobów jego rozwiązania jest zdominowana przez środowiska, których głównym, jeśli nie jedynym, celem jest „głowa” prezydenta Rosji. Aby ten cel osiągnąć, nie wahają się doprowadzić do bratobójczej rzezi, a niektórzy gładkolicy ozdrowieńcy wyją wręcz, jak spragnione krwi wilki.
Ludowi Ukrainy jakby odebrało ostatnio rozsądek, gdyż zdaje się nie dostrzegać, że obecnie głównym motorem eskalacji zamieszania, są siły, którym wcale nie chodzi o poprawienie warunków życia Ukraińców, ani rozprawienie się z rozlicznymi patologiami społeczno - gospodarczymi.
Zapewne społeczeństwo jest już umęczone ciągłymi protestami, a sponsorzy widząc, że sprawy idą w dobrym kierunku, przenieśli finansowanie rebelii na wyższy szczebel.
Gdyby jednak udało się odwrócić obecną, wojenną retorykę i przeforsować trend pokojowy, Ukraina mogłaby wykorzystać niespotykaną wręcz okazję na uzyskanie statusu państwa neutralnego.
W takiej sytuacji nawet federalizacja nie niosłaby zagrożenia dla kontynuowania państwowości. Neutralna Ukraina, na wzór Finlandii nie stanowiłaby zagrożenia dla Rosji, a Europa i USA zyskałyby spokój. Oczywiście nie jest pewne czy Stanom Zjednoczonym o ten spokój właśnie chodzi. Być może jest wręcz przeciwnie.
Nie trzeba, oczywiście wyłuszczać z jakiego handicapu gospodarczego korzystałaby wówczas Ukraina. Mogłaby stać się Szwajcarią Europy wschodniej. Aż miło pomyśleć. Zbyt miło (i trochę zazdrośnie).
Świat geszeftów oraz siły zła i nienawiści, są zbyt wpływowe aby podarować społeczeństwu Ukrainy spokój i dobrobyt.
Może gdybym był zaślepionym narodowcem, albo gdyby zżerała mnie antyrosyjska fobia strachu, powiedziałbym cynicznie, - walczcie Ukraińcy i gińcie bohatersko na barykadach bratobójczej wojny, także o bezpieczniejsze granice Rzeczpospolitej. Jestem jednak chrześcijaninem i wolnym człowiekiem, dlatego życzę Wam z całego serca tego, co jest dla Was w tej sytuacji najlepsze, - neutralnosci Waszej Ojczyzny.


Komentarze
Pokaż komentarze (16)