Rozmaitości 19.02.2010, 18:52 Bajka o oszukiwaniu W starym wierzbowym pniu został zamknięty zły, bardzo zły, czarny duch. Był tam ubezwłasnowolniony, dzięki czemu cała okolica wolna była od jego paskudnych psot. Wypuścić można go było wkładając słomkę w szparę w korze. Przez...
Polityka 16.02.2010, 17:08 Mit Solidarności Rok 1980. Powstał Samorządny Niezależny Związek Zawodowy Solidarność. Formalnie, bo był to szeroki ruch społeczny przeciwstawiający sie władzy nibykomunistycznej. Piszę 'niby', bo komunistów, po definicji, to tam nie było....
Polityka 15.02.2010, 16:51 Postęp Napadało trochę śniegu, który utrudnia nieco życie. Pojawia się wiele notek i komentarzy w tej sprawie. Ktoś wczoraj użył słowa 'apokalipsa' opisując nieodśnieżone chodniki. Pomyślałem o pieniądzach potrzebnych na...
Rozmaitości 12.02.2010, 18:42 Arłukowicz - analfabeta? Do niedawna nie miałem problemu z zaszufladkowaniem niektórych ludzi. Aż pojawił się Arłukowicz. Dla mnie jest jasne: SLD to banda cwaniaków politycznych, którzy pod płaszczykiem lewicowych haseł próbują...
Rozmaitości 10.02.2010, 13:46 Danielle Danielle, Widziałem Cię dzisiaj w trzech wersjach. Wszystkie ekscytujące. Pierwsza – Stałaś w kolejce na Hali do bufetu. Ja w kasku i w goglach , Ty bez gadżetów, ubrana w lekki uśmiech. Na pierwszy rzut oka, to chyba...
Rozmaitości 4.02.2010, 20:51 Mówię po polsku - myślę po polsku? Wefrunął Wajda na scenę i słynne zdanie wypowiedział: "Będę mówił po polsku, bo myślę po polsku." Oskar za całokształt twórczości filmowej. Cała Polska rozpływająca się ze wzruszenia. Ja też....
Rozmaitości 3.02.2010, 16:55 Skoki narciarskie - alternatywa liberalna Historia skoków narciarciarckich może być bardzo pouczająca. Podobnie rozwija się ta nasza demokracja. Kiedyś tam, całkiem niedawno, chłopaki zjeżdżając z górki podskakiwali na pagórku. Kto dalej skoczy, ten...
Kultura 1.02.2010, 12:28 Lecą bociany Gdy miałem około szesnastu lat, zamiast kopać piłkę z chłopakami na podwórku przeprowadziłem następujące rozumowanie: Parę milionów plemników, jeden przez drugiego, pędzą jak umieją, żeby się dostać do...