Franz Maurer wraca do służby. I to do samego CBA!
Trzeba pod osłoną nocy zapakować na Stara całe kilometry akt. Trzeba wywieżć te paszkwilanckie kwity, fałszywki na żonę prezia, stenogramy podsłuchów i cały ten syf. Wreszcie zlikiwdujemy tę fabrykę pomówień i opluwania! Racja stanu jest jedna i my ją zrealizujemy!
Nie wiadomo co tam jest i nie wiadomo komu to może zaszkodzić. Trzeba zacząć jeszcze dziś w nocy bo nie wiadomo co te gnojki wyniosą i kogo udupią.
Nie dziwcie się tedy mieszkańcy Warszawy i okolic płonącym stosom.
To nie ufo czy palenie czarownic. To przywracanie ładu i porządku. To przywracanie praworządności.
Porządek musi być!
![]()
źródło: sieć
Appendix: Co prawda to już nie epoka Franza lecz czasy dużo póżniejsze (boć sam Franz jeszcze nie wiedział co to takiego sms...) To cytat z Halbera wydaje się być wybitnie na miejscu:
"Precz z siepactwem. Chwała nam i naszym kolegom. Chujom precz".
I tak oto sprawdziła się pogłoska, że słowa żyją własnym życiem...


Komentarze
Pokaż komentarze (2)