Poseł Sławomir Nowak ma byc moderatorem (wespół z posłanką Muchą) tzw. debaty pre-prezydenckiej Komorowski vs Sikorski. Tenże Nowak we wczorajszym programie Olejnik rzekł, że osobiście przygotuje kilka,kilkanaście pytań do kandydatów na kandydata i żaden z nich nie pozna treści pytań do czasu otwarcia debaty.
Przesłuchania tzw. komisji hazardowej pokazują coś zgoła innego.
Powinniśmy spytać Marcina Rosoła ( a najlepiej prześwietlić Jego komputery i pendrive'y ) czy pytania i odpowiedzi na te pytania są juz opracowane i przesłane kandydatom na kandydatów.
Rzetelność debaty wymaga,by obaj kandydaci na kandydatów mieli wystaczająco dużo czasu aby nauczyć się swoich wystąpień na pamięć.
Czyż nie?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)