Właśnie słucham Radio Zet. Dziennikarz - po konferencji prasowej - opowiada o tym, że prokuratura nie jest w stanie orzec czy na słynnym filmiku ze Smoleńska słychać strzały z broni palnej.
Panowie prokuratorzy! Mała podpowiedź z mojej strony:
to coś co słychać przy rumowisku Tupolewa to odgłosy chłostania porem.
Gorace pozdrowienia!


Komentarze
Pokaż komentarze (4)