Na-spotkaniu ze studentami, Marszałek Sejmu, p.o. prezydenta i kandydat do najwyższego urzędu w państwie (czytaj z ciągiem na żyrandole) w jednej osobie, na spotkaniu ze studentami Uniwersytetu Śląskiego przyznał się publicznie, że swoją pracę magisterską napisał w jedenaście (sic!) dni... Na dodatek z pomocą teścia...
Proponuję minister Kudryckiej pilne powołanie specjalnej komisji i wysłanie jej na uczelnię Komorowskiego celem zbadania tejże "pracy". Sama praca winna być poddana publicznej wiwisekcji - vide casus magistra Zyzaka...
Przypominam, że praca magisterska Pawła Zyzaka powstawała dwa i pół roku. Gazeta Wyborcza nie doniosła czy w jej pisania zaangażowany był teść...
Bajdyłejk: wyszło, że Komorowski to taki sam magister jak Iwanek profesor...


Komentarze
Pokaż komentarze (1)