Wsłuchuję się w różne wypowiedzi. Także w wypowiedzi Grzegorza Napieralskiego.
Po wysłuchaniu tego bełkotu zauważyłem, że kandydat na prezydenta nadużywa dwóch zwrotów. Mianowicie "głęboko wierzę w to" i "gorąco wierzę w to"...
Skąd tak głęboka wiara u neokomunisty (czytaj: programowego ateisty)?
Jakoś nie wierzę...



Komentarze
Pokaż komentarze