Przyleciał Donek do Katowic na kongres gospodarczy. Dziś nie biegał po Łazienkach...
Przyleciał a to oznacza, że latająca taksówka będzie kosztować podatnika jeszcze więcej...
Przyleciał i rzekł:
"Każdy, kto dziś w Europie mówi, że w obliczu kryzysu, niepokoju, drożyzny trzeba stawiać na nacjonalizm, etatyzm, protekcjonizm, ten nie rozumie idei Europy, albo chce ją sprzedać za własny, pozorny sukces polityczny chcemy jednej, wolnej Europy w coraz szerszych granicach, bez wewnętrznych granic, chcemy Europy wierzącej w swoją przyszłość. Jestem przekonany, że przyszłość należy do tych, którzy wciąż wierzą w Europę. My wierzymy" - podkreślił szef rządu.
Tusk mówi nie etatyzmowi i przyjmuje kolejnego, czterechsetnego urzędasa Bartosza Arłukowicza, który (jak donoszą media) będzie zajmował się wykluczonymi. Zwłaszcza wykluczonymi z Platformy: Mirem i Zbysiem...


Komentarze
Pokaż komentarze (5)