Oglądam tvncnbc - chcę mieć stały podgląd na informacje z GPW. Gadający telewizor nie przeszkadza mi w pracy. Program, na chwilę pzerwano, by pokazać wystąpienie Donalda Dyzmy. W kilkuminutowym wystąpieniu usłyszeliśmy, że odnieśliśmy sukces, udało się, zapobiegliśmy, wyszliśmy obronną ręką i inne szmery-bajery.
Prowadzący program gwałtownie przerwał transmisję i powiedział, że do transmisji wróci gdy premier powie coś ważnego.
Jakieś 180-200 sekund wystaczyło, by realizatorzy programu uznali, iż nie wolno odrywać ludzi od zarabiania pieniędzy...
:))


Komentarze
Pokaż komentarze (8)