Jest cudownie, jest cudownie, jest cudownie - powtarzają jak mantrę publicyści "Polityki". A jeśli nie jest, to tylko dlatego, że źli ludzie w stylu Tomasza Terlikowskiego czy Rafała Ziemkiewicza przeszkadzają Polakom to dostrzec. I dlatego trzeba ich myśli określić "jakby wyciągniętymi ze sztambucha KPP czy z też z głowy komunistycznego ideologa.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)