Dwa dni temu apelowałem w notce o zabranie głosu w sprawie kary śmierci przez samego papieża. Notka miała też na celu wzięcie w obronę przez papieża Tomasza P. Terlikowskiego. I stał się cud. Papież przeczytał moją notkę i zabrał głos w tej sprawie rozwiewając wątpliwości. Dziękuję Ci Ojcze Chrzestny w imieniu wszystkich katolików na tym ziemskim padole. Nie jestem jednak pewien czy możesz odtrąbić już sukces a całe zamieszanie uznać za rozwiązane. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego kto to jest Jarosław Kaczyński i Jego wyznawcy. To człowiek który jest w pewnych kręgach nazywany 'Zbawicielem", 'Genialnym Strategiem" i bóg wie jeszcze jakie ma przydomki, więc Drogi Ojcze Chrzestny wszystkich katolików szykuj się na kontrę. Ten człowiek nie przyznaje się do błędów. Jeżeli ktoś kwestionuje Jego przywództwo lub plan działania i nie liczy się z Jego zdaniem może się liczyć z tym, ze zostanie wykluczony, wyklęty i nazwany agentem i staje się osobą powszechnie pomiataną przez samego prezesa jak i Jego zwolenników.
Drogi Ojcze Chrzestny wszystkich katolików,
piszę do Ciebie tą notkę, ponieważ masz wszelkie predyspozycje w oczach Jarosława Kaczyńskiego do tego żeby zostać agentem. Jesteś narodowości niemieckiej tak jak Merkel ze Stasi. Podważyłeś nieomylność prezesa a On takiej ujmy nie puszcza płazem. Musisz być przygotowany w najbliższych dniach na frontalny atak ze strony takiej partii co się nazywa Prawo i Sprawiedliwość. Śmiem wątpić, że prezes i spółka spuszczą uszy po sobie i przyznają Ci rację. To nie jest w ich stylu.
Drogi Ojcze Chrzestny wszystkich katolików,
życzę wytrwałości w cierpliwym tłumaczeniu nauk kościelnych prawdziwym polskim patriotom i katolikom. Kości zostały rzucone.
442
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (15)