W lipcu 2012 roku Polska odnotowała ujemny przyrost naturalny. Ludnosć oczekuje przełomu, a ten nie nadchodzi, moze wiec niedawna konferencja PiS na tematy gospodarcze wymusi jakieś ruchy na rządzie Rzeczypospolitej, który jest tak bierny, jak jeszcze nie był, pomimo całej krytyki jego lenistwa trzeba przyznać, ze właśnie ostatnio był najbardziej leniwy. Wakacje się już skończyły.
Czas zaproponować pozytywną narrację i wdrozyć ją albo przekazać władzę opozycji, a nie pieprzyc o jakimś kryzysie światowym. Polską ludność to obchodzi za bardzo, trzeba to zmienić. Wprawdzie liczba urodzeń w okresie styczeń - lipiec wzrosła o ... 200 osób, to liczba zgonów wzrosła o ponad 5 tysięcy w stosunku do poprzedniego roku.
http://www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/OZ_biuletyn_statystyczny_08m_2012.pdf, strona 66.
A liczba zgonów bedzie rosnąć w najbliższej dekadzie, dwóch, bo powoli zacznie "wymierać" wyż końcówki lat 40. i lat 50. i sięgnie prawdopodobnie około 450 tysiecy rocznie. Tyle też Polsce trzeba co najmniej urodzeń. Nie ukniemy wprawdzie lat z ujemnym przyrostem naturalnym, ale można ten umierajacy wyz znacznie złagodzić bardziej prospołeczną polityką, dłuższym okresem świadczeń po porodzie i wiekszą ich wysokością, a takze zasiłkami rodzinnymi. Ulgi prorodzinne są raczej nieskuteczne, bo tych pieniędzy "nie widać", a zasiłki dostaje sie do rąk, więc je "widać". Poza tym ulgi trafiają do tych osób, które raczej są na stałej umowie anizeli na śmieciowej czy na czarno. A właśnie tacy Polacy chętnie rozmnoża się "za pieniądze" i pomogą zrównoważyć "umierajacy wyż". A jeśli rząd RP i samorządy, co lubią ciąć wszystko,nie umieją krajowcom zwiększyć dzietnosci, to niech sprowadzą Murzynów i Cyganów, choć i tego nie potrafia. Wprawdzie w skali mikro ich obecność byłaby zapewne źródłem takich nieszczęść jak wyższa przestępczość, to jednak w skali makro moglibyśmy uzyskać wynik dodatni. Ale i w tym nasze władze nie są skuteczne. Wypłukują krajowców na emigrację, a wobec imigrantów stosują niejawny neoliberalny rasizm o charakterze ekonomicznym.
Pozdrawiam czytelników Salonu 24. Proszę o rozprowadzanie tego artykułu, zeby wszelkie władze dowiedziały sie, ze jest źle, a może być lepiej po podjęciu pewnych działań. Żyją oni bowiem w świecie własnych mniemań i nie patrzą na społeczeństwo.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)