Tusk Miłościwy Donald
Tusk Miłościwy Donald
Neo1710 Neo1710
439
BLOG

Tuska państwo totalitarne

Neo1710 Neo1710 Polityka Obserwuj notkę 0

Donald Wspaniały, Donald Kochający, Donald Jedyny - oto obraz premiera (celowo pomijam "naszego", bo ja go nie wybrałem, choć szanować muszę...), jaki wyłania się nam, kiedy czytamy, lub choćby jedynie przeglądamy polskojęzyczne media drukowane (vide: Gazeta Wyborcza vel "Wybiórcza") i tygodniki (vide: Wprost, Newsweek, Polityka) - nie wspominając już o "czerwonej" Angorze czy "Przeglądzie". Wedle tychże Tuskowi do doskonałości brakuje tylko... kanonizacji (bo aureolę już ma - można ją ujrzeć w prorządowych TVN i Polsacie). A ja - jako oczywisty oszołom - nieśmiało pytam: Jaki jest NAPRAWDĘ Tusk i jego państwo?

Mówi się i pisze - i powtarza, czasami bezmyślnie - że prezes Jarosław Kaczyński trzyma swoją partię za m... - że trzyma ją silną ręką - że jest w PiSie władcą absolutnym. I zapewne tak jest - ale to nic oryginalnego i nadzwyczajnego w polskim środowisku (czytaj: bagnie) politycznym, bowiem Donald Wielmożny Tusk żegluje swoją Platformą (bardziej swoją niż Obywatelską, gdyż zastraszanie, okłamywanie i manipulowanie, których wciąż ów Pan się dopuszcza względem naszego społeczeństwa, przeczy jego pro-obywatelskości...).

Jakie są zatem konkretne argumenty za włądzą absolutną i totalitarną pana DeTe (nie mylić z Tede, choć język podobny)?

Choćby takie, jak sprawa wyciszenia i całkowitego zmarginalizowania Grzegorza Schetyny (a wraz z nim jego ludzi np. żegnającej się z TVP1 Iwony Schymalla, którą zastąpi człowiek z "paki" Bogdana Zdrojewskiego - a więc z "paki" Donka). Jakoś nie rozdrapywały tej sprawy media - media kolegów Tuska spod "Okrągłego Stołu" (spółka ITI i TVN, które rzekomo mają przejść w ręce rosyjskiego kapitału - a zatem wrócą do swoich korzeni, choć przecież zawsze w nich tkwiły). Schetyny Tusk pozbył się z nie mniejszą brutalnością niż Kaczyński Ziobry. Ba, Schetyna został totalnie ogołocony ze swojej pozycji w niegdysiejszym rządzie i partii "mimów". Donald uczynił to w zaciszu swojego burżułazyjnego salonu, nie dając Grześkowi żadnego wyboru, pozostawiając go w POlitycznej alienacji - POlitycznie odstrzelonego. 

Nie będe udawał, że przejmuję się losem pana Nic-Już-Nieznaczącego Schetyny. J. Kaczyński pasie PiSowców TAKŻE stalową rózgą - TAKŻE a więc PODOBNIE jak D. Tusk. Różnica jest jednak taka, że Prezes ma przeciwko sobie wszelakie media - zarówno prywatne jak i państwowe (co udowodniły wybory prezydencki i parlamentarne, choć za dużym uproszczeniem byłoby zrzucać klęskę J.K. i PiSu tylko na media). Co wiecej, "gang" Tuska konsekwentnie rozbija i przejmuje kolejne media (vide: "Rzeczpospolita", która za czasów red. Pawła Lisickiego była tak nie na rękę tow. Adamowi Michnikowi, tow. Jerzemu Urbanowi promującemu i finansującemu "Fakty i mity" zdrajcy Kościoła, Romana Kotlińskiego, tow. Monice "Kropce-nad-i" Olejnik). Dlaczego wspomniałem ową uroczą trójkę - żeby nie rzec trójcę, choć za to sformułowanie tow.Urban mógłby mnie pozwać z racji, że go obrażam? Otóż, proszę spojrzeć na poniższe nagranie (dla "nielemingów" to żadna rewelacja - jedynie potwierdzenie oczywistej oczywistości oraz istnienia dogadanego i REALNEGO układu po-okrągło-stołowego). W rolach głównych występują:

Monika Olejnik, Adam Michnik i Jerzy Urban - a jakże!

Powyższego komentować raczej nie trzeba... Jak widać, owa trójca spędza ze sobą - dochodząc do ciekawych "historycznych" konkluzji, czas nawet poza-antnowy.

...Wracając do tematu:

Kolejny przykład totalitarnej władzy Tuska, to s-tłumienie Marszu Niepodległości. Nie będę się nad tym rozpisywał. Dość napisano. Sprawa jest oczywista: Środowiska lewackie i gejowskie sprowadziły zza zachodniej granicy neonazistów, którzy mieli za cel rozbicie Marszu Niepodległości i wzburzenie burd. TVN-owsko-Polsatowsko-Jedynkowe media pokazały jedynie tę garstkę, która robiła dymy. Garstkę, bowiem przy ponad 90tys. uczestnikach Marszu Niepodległości niemiecko-języczni koledzy Kalisza i Biedronia to garstka. Cóż - media nie dojrzały tego kilkudziesięcio-tysięcznego tłumu... A w Polskę poszedł przekaz, że bycie patriotą to bycie nazistą; że świętowanie niepodległości to organizowanie burd i niszczenie mienia publicznego. Tymczasem, jak możemy się domyślać, cała ta akcja miała głębsze dno - i tylko idiota widzi to, co na wierzchu. Otóż w ten sposób chciano zastraszyć Polaków, aby zobrazować im moc i potęgę służb mundurowych. Tusk wysłał jasny przekaz: Polaczki, nie ma wyłażenia na ulice z zamiarem buntu - popatrzcie (bo już rzadko cokolwiek czytacie!), jak się z wami rozprawimy!

 

Niezwykle to przykre, ale na pewno nie odrealnione...  

Dalej: Nowi ministrowi w rządzie Donalda Tuska - kim oni są? Oprócz tego, że są zupełnie niekompetentni (co udowodniła niedawno minister sportu PO-Sex-Mucha pisząc w sprawie korupcji w PZPNie pismo do...Platiniego, który je przeczyta i... I nic - bo nie tędy droga, ale to już inny temat...). Jedyne co jest pewne to to, że ci owi zostali ministrami, aby być marionetkami w rękach Tuska, który wie, że już za kilkanaście miesięcy może być w Polsce totalna ekonomiczna rozpierducha - a wtedy "ministerialne przydupasy" będą jego zderzakami. Plus J. Gowin, wsadzony na minę pt. Ministerstwo Sprawiedliwości, odpłynie w nieznane - nareszcie i na rękę Tuska. A po co Donald ma się go pozbywać (o czym już nie raz wprost wspominał)? A po to, aby zrobić miejsce na przyszły ewentualny patologiczny sojusz z Palikotem, dla którego Gowin to uosobienie wszelakiego zła, działając na niego, jak woda święcona na Urbana czy ludzie hetero na Biedronia.

Dużo by tu pisać, ale... długie posty rzadko czyta się w całości - zatem na tm zakończę.

Jako konkluzję zarysuję horyzont prawicowej nadziei, która do głosu i do władzy doszła już w Hiszpanii - która obejmie także Niemcy (gdzie A. Merkel nie ma - wg tamtejszych sondaży - żadnych szans na "reelekcję") i prawdopodobnie Francję (w której uznanie wśród ludu zyskuje i powiększa prawica). Tylko nasz kraj - jak zawsze opóźniony - musi przerobić jeszcze raz i najpierw "Świętego" Tuska i Porno-Palikota... 

 

 

       

 

Neo1710
O mnie Neo1710

Absolwent Wydziału Teologicznego UKSW w W-wie. Doktorant z zakresu antropologii integralnej. Zawodowo katecheta w LO, grafik komputerowy i akcydentalny dziennikarz. Rozmiłowany w filozofii i teologii - szczególnie w teologii duchowości. PROWADZĘ SWOJEGO VLOGA na YT: https://www.youtube.com/channel/UC8Yz3IG2LLMKD21xs7_s_9A ORAZ PORTALE NA FB: https://www.facebook.com/mocwslabosci https://www.facebook.com/projekt777 Szczególnie POLECAM MOJEGO BLOGA na: https://pracujnadsoba.wordpress.com Ponadto uwielbiam rower, snowboard, Radiohead i żywoty Świętych.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka