Niepokalana Matka Syna Bożego przekazała Hiacyncie, Łucji i Franciszkowi - trójce portugalskich pastuszków - trzy tzw. Tajemnice Fatimskie.
I choć wszystkie one mówiły o konieczności czynienia nawrócenia i pokuty za grzechy całej ludzkości, to każda z nich miała swoje odrębne przesłanie.
Przesłania te na przestrzeni lat stały się faktem... I tak:
W jednym z nich Maryja ostrzegała ludzkość, iż jeśli się nie nawróci i nie rozpocznie pokuty za grzechy całego świata, to za pontyfikatu Piusa XI wybuchnie druga wojna światowa - wojna okropniejsza od pierwszej... I tak się stało...
W kolejnym zapowiadała zło komunizmu i jego zniszczenie. I tak się stało - symbolicznie komunizm upadł w 1989 roku...
W ostatniej przestrzegła, że Szatan podniesie rękę na Namiestnika Chrystusowego - i nie tylko na niego, ale na wszystkie Boże sługi i Boże służebnice. I tak się stało - komunistyczny reżim podniósł rękę na Jana Pawła II organizując na niego zamach w dniu... 13 maja 1981 roku - w rocznicę objawień Fatimskich...
I nadal się tak dzieje - bo obecnie to właśnie chrześcijanie są najbardziej prześladowanym wyznaniem na świecie... A wiek XX spłynął większą krwią chrześcijańskich męczenników, niż pierwsze trzy wieki...
Jednak nie na tym chcę się skoncentrować. Uderza mnie inna prawda - inny fakt. Otóż Fatima i komunizm narodziły się w tym samym roku. Co więcej, Maryja zapowiedziała, że nawrócenie Rosji jest warunkiem uniknięcia przez ludzkość samozagłady. I może nawet to nie jest tak zatrważające, jak fakt, iż Maryja wypowiedziała się o nawróceniu jedynie Rosji. Paradoksalnie to właśnie Rosja została wybrana spośród innych narodów, jako ten, który ma się nawrócić, decydując swym nawróceniem o ocaleniu całego rodzaju ludzkiego!
Maryja w Fatimie mówiła o "nowym pokoleniu", na które mają się złożyć ludzie z wielu różnych narodów. Znamienne jest to, że nic nie wspomina o nawróceniu ich ojczyzn...
Niejako kulminacją fatimskich objawień był "cud słońca", którego świadkami było ponad 70 tys. Portugalczyków - ludzi prostych i wykształconych, w tym dziennikarzy - jeden z nich zrobił następujące zdjęcie:

Z każdego zła Bóg potrafi wyciągnąć jeszcze większe dobro. Podobnie, jak krzyżowa śmierć Chrystusa stała się błogosławieństwem... Zbawieniem i ocaleniem dla wszystkich grzeszników...
Chrystus przyszedł do tych, co źle się mają - nie do zdrowych, ale do chorych - do grzeszników...
Z drugiej strony nikt z nas nie może usprawiedliwiać własnych grzechów - co więcej, zło każdego pojedynczego człowieka ma wymiar kosmiczny - osłabia cały Chrystusowy Kościół - całą ludzkość... Daje przyzwolenie działaniu Szatana, którego największym zwycięstwem jest to, kiedy ludzie myślą, iż on nie istnieje - bo wtedy może robić, co chce... Tymczasem "zamykanie Diabła w bajkach" to chyba niebezpieczna domena współczesnych czasów...
"Zwycięstwo, jeśli przyjdzie, to przez Maryję" - to słowa Kard. Stefana Wyszyńskiego. Rzeczywiście - po krwawym Wielkim Piątku przyjdzie Maryjna Sobota - a w Niedzielę rozpocznie się Ósmy Dzień Stworzenia - zbawienie...



Komentarze
Pokaż komentarze