W ostatnich dniach, kiedy to wg "sondaży" (tzw. obiektywnych) PO ma prawie 30% przewagi nad PiS, nasunęło mi się kilka pytań związancyh bezpośednio z obecnie rządzącą ekipą - "cudowną ekipą Donka".
A dokładnie z planami reformy oświaty autorstwa p. minister Hall.
- Dlaczego media tzw. państwowe i komercyjnie solidarnie przemilczały fakt, iż Ministerstwo Edukacji Narodowej wpadło na - znowu - "cudowny" pomysł, aby za ponad 100 tys. Euro zrobić nauczycielom wakacyjny prezent i zakupić dla nich tak bardzo A dokładnie z planami reformy oświaty autorstwa p. minister Hall.
konieczny w polskiej oświacie mega-pakiet termosów - koniecznie z dwoma termoizolacyjnymi kubkami, walizek podróżnych, toreb na ramię i pendrive'ów, obowiązkowo z możliwością szyfrowania danych. Dodajmy, że mają go otrzymać wszyscy polscy nauczyciele!!!
Gdzie tu rozsądek PO, gdzie tu obiektywizm mediów?! Ciekaw jestem, jak wielka burza rozptętałaby się wokół MEN, kiedy by na taki sam pomysł wpadł za czasów PiS Roman Giertych...
- I kolejne pytanie: Dlaczego bezideowa ekipa Donka zasiadająca na stołkach Ministerstwa Edukacji Narodowej wymyśla pseudo-problemy i chce przeprowadzać pseudo-reformy - nie mające żadnego istonego znaczenia - polegające na wydłużeniu bądź skróceniu wakacji/roku szkolnego?
-Dlaczego jedyny pomysł p. min. Hall to zmiana podstawy programowej (poraz kolejny!), co ma na celu - podobno - takie wyselekcjonowanie wiedzy, aby młodzież uczyła się tylko tego, co istotne... Wszystko pięknie i "cudownie" tyle, że - jak to już bywa za czasów rządów PO - rzeczywistość okazuje się zupełnie inna, bowiem materiału jest znowu więcej!!! Widziałem projekt owej
podstawy z biologii i jest po prostu - jak to mówi młodzież - masakra!
Oby "cudowna ekipa Donka", jak najszybciej zwinęła swoje żagle i samotnie podryfowała
w otchłań historii...


Komentarze
Pokaż komentarze