WTQ WTQ
51
BLOG

Nepotyzm przyzwolony

WTQ WTQ Polityka Obserwuj notkę 4

W ostatnim moim artykule (Świat wg PO) pojawiła się cała lista 38 przypadków, w których Platforma Obywatelska zezwoliła na zatrudnianie swoich działaczy w najróżniejszych firmach, często należących do Skarbu Państwa, a także listę, na której znajdują się przypadki zatrudniania własnej rodziny przez działaczy PO w spółkach, w których polityk zajmuje wysokie stanowisko.

Niektórzy uważają, że takie zachowanie nie jest niczym złym, inni z kolei powiedzą, że to polityczna norma od wielu lat. Ja z kolei uważam, że nie może być społecznego przyzwolenia na takie zachowanie, a pozostanie w takich wypadkach biernym, jest niepisanym zezwoleniem na takie właśnie działania.

Dobra mina do złej gry

Druga sprawa, to robienie przez Platformę dobrej miny do złej gry. Chyba pamiętamy jak wyglądała reakcja polityków PO na wieści o nepotyzmie w szeregach PSL? Pojawiło się wielkie oburzenie, chęć dokładniejszego przyjrzenia się liście zatrudnionych w poszczególnych spółkach, na co Waldemar Pawlak reagował bardzo protekcjonalnie. A jak się okazało kilka dni później... działacze Platformy Obywatelskiej robili dokładnie to samo, czego dowodem była całą lista zatrudnionych w podobny sposób działaczy PO i ich najbliższych. Aż hasło wyborcze "By żyło się lepiej... wszystkim (naszym)" nabiera nowego i pełniejszego znaczenia.

Warto jednak w oparciu o artykuł gazety.pl uzupełnić nieco listę "niefortunnych przypadków" w PO. Fragmenty:

"W urzędzie marszałkowskim w Opolu pracę dostają działacze PO i ich krewni, np. syn prezydenta miasta."

W urzędzie pracę znalazł syn należącego do PO wiceprezydenta Opola Janusza Kwiatkowskiego.

W urzędzie zatrudniony został Zbigniew Kubalańca, członek rady regionalnej PO, dyrektor biura poselskiego Tadeusza Jarmuziewicza, wiceministra infrastruktury. 

W Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki, który jest jednostką podległą marszałkowi, do pracy przyjęto na kierownicze stanowisko radnego PO Arkadiusza Wiśniewskiego, a także Elżbietę Stolarczuk z rady regionalnej PO i Zenona Wereszyńskiego, polityka PO z Opola.  [źródło]

Poseł Korzeniowski (oczywiście z PO) nie oszczędził komentarza na ten temat: "To nic złego". Jednak czy na pewno? Pamiętamy chyba obietnicę PO dotyczącą odpartyjnienia spółek państwa, w tym telewizji czy radia? Pamiętamy przy okazji reakcję liderów PO na nepotyzm w PSL? Dlaczego wówczas było to złe, a teraz już nie ma w tym nic złego? Punkt widzenia zależy od miejsca w którym siedzimy prawda?

A co na to wszystko same władze PO? Najpewniej nic. Oczywiście problemy, które pojawiają się w gazetach, na blogach czy innych portalach informacyjnych są już na tyle problematyczne, że politycy nie mogą udawać, że ich nie ma. Jednak czy w tym wypadku PO rozpoczęło jakieś działania? Czy gdyby Donald Tusk faktycznie nie popierał nepotyzmu, pozwoliłby na swobodny jego rozkwit? 

Pozwolę sobie przedstawić inną sytuację, która z jednej strony pokazuje czym się premier faktycznie zajmuje, a z drugiej pokaże, że Jego zdanie jest najważniejsze. Tak więc gdyby Donald Tusk nakazał: "Zwolnić wszystkich bliskich działaczy PO ", najprawdopodobniej już by problemu nie było, a gazety opiewałyby Donalda Tuska wielkim i dotrzymującym słowa politykiem. No ale wróćmy do mojego przykładu:

Radek, nie występujesz i koniec!

Jakież było zdziwienie Donalda Tuska, gdy zajrzał do programu uroczystości pogrzebowych Bronisława Geremka. Dowiedział się, że będzie przemawiał na cmentarzu, ale w katedrze głos zabierze jego minister Radosław Sikorski. Zdziwienie zmieniło się w złość, gdy okazało się na dodatek, że Sikorski sam prosił o przemówienie.

Sławomir Nowak natychmiast wysłał do ministra SMS-a o treści: “Nie występujesz w katedrze, to decyzja premiera”. Sikorski odpisał, że ciężko pracuje nad trzecią wersją przemówienia. Ale Nowak powtórzył: “Nigdzie nie występujesz”. Tak się też stało. (…)[źródło] 

Jak uważacie, czy można postawić tezę, że Donald Tusk przymyka oko, albo wręcz zezwala na nepotyzm w swojej partii i jednocześnie łamie kolejne obietnice wyborcze? 

Niezależnie od tego, co odpowiecie, zgodzić powinniśmy się w jednym: Na takie zachowania akceptacji być nie może.

WTQ
O mnie WTQ

Człowiek o otwartym umyśle. Od kilku lat interesujący się umysłem człowieka i tym, co można z nim zrobić. Certyfikowany Hipnotyzer i Trener NLP. Zawodowy Coach. Człowiek, który pomaga dostrzec możliwości... Tak mnie opisują przyjaciele. Kontakt: wtq@o2.pl Blog oficjalny: www.poznajswojumysl.blogspot.com  

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka