Dzień wolności świętujemy, żeby na siłę udowodnić jak to kiedyś pokonaliśmy komunę. Najdziwniejsze jest to, że ci co wówczas tego dokonali przyodziali się w szaty tych których nienawidzili. Stali się tak samo obłudni i bezwzględni w okłamywaniu społeczeństwa jak komunistyczni urzędnicy na usługach proruskiej partii. Kimże dzisiaj są Wałęsa, Borusewicz, Michnik, Wajda, Bartoszewski czy Tusk z Komorowskim. Stali się takimi samymi kacykami jak Olszowski, Szydlak, Jaskiernia, Kania czy Jabłoński. Zero szacunku dla prawa, dla ludzi i kraju. Te same pokrętne wyjaśnienia i cyniczne uśmiechy. Dziwne jest to, że odpowiedzialni za wielokrotne zabójstwa Kiszczak z Jaruzelskim odbierają wysokie emerytury i niektóre środowiska wciąż traktują ich jak bohaterów. Zabójcy księdza Popiełuszki są w Gazecie Wyborczej przyjmowani z honorami, a prawdziwych bohaterów ostatnich lat, dążących do uzdrowienia społeczeństwa traktuje się gorzej niż zbrodniarzy. Palikot, Kutz, Niesiołowski, Bartoszewski nie nazywają chamami Kiszczaka czy Jaruzelskiego lecz Jarosława i Lecha Kaczyńskich. Jednego z braci ta polityka nienawiści i braku szacunku tzw. elit zabrała z tego świata. Razem z nim zginęło tylu niewinnych i wspaniałych ludzi. Gdyby Tusk miał w sobie odrobinę patriotyzmu, to poleciałby z Kaczyńskim i kombatantami na oficjalną i jedyną rocznicę do Katynia 10 kwietnia, a nie skrycie kombinował z Putinem jak zawłaszczyć tę rocznicę dla siebie i swojej dennej partii. Ta deprecjacja tej rocznicy sprawiła, że Ruscy nam nie pomogli lądować. Lądował samolot prezydenta 40-milionowego kraju na lotnisku-kartoflisku, bo urzędnicy mafii Tuska zrobili wszystko aby tak ten samolot potraktowano. Zabrano ILS przygotowany dla Tuska i Putina na 7/04, zostawiono niezbyt kumatego dyspozytora i odebrano status wizyty oficjalnej. Gdyby tego nie zrobiono, mgła i obiektywne przeszkody nie zatrzymałaby kpt. Protasiuka by szczęśliwie z Prezydentem i jego gośćmi wylądować. Polacy stracili przez tych bezdusznych drani walczących o sondażowe słupki swoich reprezentantów, wybranych w wolnych i demokratycznych wyborach. Oczywiście nikt ich nie pociągnie do odpowiedzialności, bo winni okażą się tylko ci, których nie ma. Tak jest zawsze od czasów ZSRR, że najwygodniej winę zrzucić na nieżywych, aby wybielić tych, których trzeba wybielić.
Tę partię Tuska, te wredne i plujące elity należy rozpędzić jak najszybciej. Nie mają prawa dłużej wpływać na życie i śmierć Polaków. Niech wreszcie ten parszywy komunizm się skończy w naszym pięknym kraju, dumnie zwanym POLSKĄ...


Komentarze
Pokaż komentarze (2)