szestow szestow
204
BLOG

Katastrofa samolotu Haifa Airlines przed obchodami wyzwolenia KL

szestow szestow Polityka Obserwuj notkę 7

Załóżmy, że do Oświęcimia na okrągłą rocznicę wyzwolenia obozu wybiera się kwiat Izraela z samymi Vipami, z naukowcami, byłymi więźniami KL Auschwitz i mają lądować na lotnisku w Krakowie-Balicach oddalonym 80 kilometrów od Oświęcimia. Załóżmy też, że jest jakaś opozycyjna partia u władzy w Izraelu, która akurat nie uważa, że te osoby powinny reprezentować państwo i zawłaszczać dla siebie Holocaust. Te osoby u władzy postanawiają, że przylecą do Oświęcimia 3 dni wcześniej i wraz z aktualnym Polskim rządem będą świętować tę rocznicę. Mówią rządzącym Polską, że ci co trzy dni po nich przylecą to oszołomy, to nienawidzący Polski politycy, to jakaś sekta nawiedzonych parchów. Nasi politycy tego oczywiście słuchają i wydają wytyczne, co do tej późniejszej wizyty, że nie jest oficjalna, więc nie trzeba jej traktować poważnie. Systemy bezpieczeństwa zostają zredukowane do minimum. Facet, który trzy dni wcześniej przyjmował tę ważniejszą wizytę zostaje wysłany na zasłużony urlop, a przychodzi inny, który dzień wcześniej balował z kolegami i znany jest z tego, że pracuje tylko w wypadku, gdy nie ma nikogo innego. Mossad obowiązany do zapewnienia bezpieczeństwa i przygotowania przylotu był gotowy trzy dni wcześniej, więc skoro nikt od nich tego nie wymagał zredukował drugą wizytę i nie sprawdzał nic ponownie, choć wszystko się odmieniło. Cały system wymagał dużo większej czujności i przytomności. W dniu odlotu na samolot spóźniają się najwyższy izraelski dostojnik z opozycyjnej do rządu formacji i samolot odlatuje z opóźnieniem. Nad Krakowem jest ogromna mgła o której informują wcześniej lądujące samoloty i dziwnym trafem system ILS przestaje działać. Wszyscy mający lądować w Balicach zostają wysłani na inne lotniska. Jednak lotniska się nie zamyka. Pijany dyspozytor naprowadza samolot izraelski na pas. Piloci ryzykują lądowanie, bo są znakomitymi pilotami wojskowymi i nie w takich warunkach lądowali...
Dalsza historia załóżmy, że jest znana. Samolot z izraelskimi Vipami się rozbija...
Z Izraela natychmiast przylatuje cała ekipa rządowa i wymaga natychmiastowego przekazania śledztwa stronie izraelskiej. Po delikatnych protestach rządzących Polską interweniują Michnik, Wajda oraz Bartoszewski i całe śledztwo przeprowadzają przedstawiciele Mossadu i służb Izraela. Po paru tygodniach po przeczytaniu czarnych skrzynek widać, że winni są Polacy. Gazeta Wyborcza ogłasza, że to Polacy są winni śmierci żydowskiej delegacji, bo lotnisko w tym stanie powinno być zamknięte, a dyspozytor nie powinien pozwolić lądować samolotowi Haifa Airlines bez ILS-u. Dyspozytor lotniska, organizatorzy lotu i szef odpowiadającej za zabezpieczenie komórki Mossadu idą do więzienia. Proces jest szybki i pokazowy. TVN transmituje go na żywo. Na Rynku w Krakowie Wajda z Bartoszewskim obok pomnika Mickiewicza otwierają pomnik ofiar katastrofy. Śpiewa Kora, a Sipowicz tańczy. Passent z Urbanem piszą, że Polacy powinni oddać rządzenie krajem mądrzejszym narodom, bo sobie nie radzą.


Nocą pod świeżo zbudowanym pomnikiem ofiar sika pijany student UJ i zostaje natychmiast zatrzymany i skazany. Gazeta Wyborcza i TVN przedstawiają zdarzenie jako nacjonalistyczną prowokację związanego z bojówkami PiSu agresywnego studenta. Senat uczelni protestuje, ale media określają naukowców jako antysemitów, więc nabierają wody w usta. Monika Olejnik w rozmowie z Szewachem Weissem płacze. Płacze nieustannie. Rezygnuje z pracy w TVN i kupuje mieszkanie przy obozie w Oświęcimiu...

 
szestow
O mnie szestow

Niegdyś gniew przemawiał kindżałami (Lew Szestow) W polityce mieć rację nie znaczy opanować scenę, ale w pierwszym akcie przewidzieć trupa w akcie piątym (N.G. Davila)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka