Może to się wyda komuś sympatyzującemu z PO czy Legią nudne, że z uporem maniaka podejmuję temat marnotrawstwa w Warszawie publicznych pieniedzy, lecz rzeczywistość dostarcza wciąż nowych dowodów na to, ze to jakaś zasada rzadzących w stolicy. Wydanie ponad stu milonów na basen Warszawianki (koalicja PO/UW/SLD Mokotów) i teraz zapowiedz HGW wydania 350 milionow na centrum handlowo-finansowe ze stadionem ITI-Legii. Zirytowalo to nawet Seweryna Blumsztajna z GW, lecz pewnie szybko został zbesztany za swoją nieprawomyslność względem pseudogospodarzy miasta.
A tymczasem ta sama GW opisała jak buduje się obiekty sportowe w Krakowie. Centrum sportowo-rekreacyjne "Cracovia" z basenami, boiskami oraz innymi atrakcjami Pan Filipiak z "Comarchu" buduje za własne pieniadze. Całość ma kosztować 80mln zł. Projekt jest konsultowany z najlepszymi architektami miasta. Obiekt ma być dostępny dla wszystkich chętnych Krakusow za niewielka odpłanoscią. Bo w Krakowie bogaci ludzie tacy jak Cupiał czy Filipiak inwestują w sport pieniądze zarobione przez ich wlasne firmy, natomiast bogaci Warszawiacy stolicę traktują jak jakąś dojną krowę, którą należy dotąd doić aż padnie. Walter z Wejchertem oraz cała ekipa HGW to przyklady takich wlasnie krwiopijców. Cóż oni takiego dali temu miastu darmo? Dla przyszlych pokoleń? Nic! Gównianą telewizją nie zamydlą oczu Warszawiakow widzących ich nienasycone chciejstwo. Jeśli HGW miast solidarnie budować Stadion Narodowy sprezentuje tę kasę ITI to znaczy, że to miasto jest już nic nie wartym bezideowym humbugiem i prostytutką na żądanie polityków


Komentarze
Pokaż komentarze