9 kwietnia napisałem o tym jak buduje się obiekty sportowe w Warszawie ( dojenie z miasta 350 mln dla ITI -Legii ), a jak w Krakowie. Prywatna inicjatywa 80 mln prezesa Cracovii Janusz Filipiaka. Nie odpisano mi na ten temat nic lecz widac nie pozostalo to zaatakowanie Waltera i Wejcherta bez echa w ITI. Uzyto swoich kontaktów, żeby zdeprecjonowac szefa Comarchu Janusza Filipiaka. Nagle prokuratura w Krakowie postawiła Prezesowi Cracovii zarzuty antydatowania jakiegoś podpisu pod kontraktem z piłkarzem Drumlakiem. TVN-y od razu chcąc zdeprecjonowac Filipiaka podają tę informację jakby zatrzymano groznego przestępcę i rozgadują się o 5-letnim wyroku. Wiążąc moje wcześniejsze na ten temat wnioski z działaniami obecnymi Prokuratury pod zarządem Cwiakalskiego konkluduję, że ktoś z ITI się zdenerwował i polecił zaatakowac Filipiaka za jakąkolwiek bzdurę. Kontrakt z Drumlakiem jest taką bzdurą. Chce sie udowodnic, że biznesmeni od sportu w Warszawie związani z ITI-Legią, HGW oraz PO są bez skazy, natomiast inwestujący w sport krakowski dziesiątki milionów Prezes Filipiak jest kretaczem i przestępcą. Przypomina to działania z Kluską oraz Modrzejewskim, gdy do niszczenia konkurencji uzywało się państwowych służb.
Dlaczego nikt nie broni Filipiaka tylko poddaje się manipulacjom mediów chcących uczynic go winnym?
http://szestow.salon24.pl/69485,index.html


Komentarze
Pokaż komentarze (2)