Naczelny Dziennika wraz z doradcami nie zrozumieli, że swój początkowy sukces zawdzięczali odejściu czytelników od Gazety Wyborczej i szukaniu gazety dla siebie przez elektorat Prawa i Sprawiedliwości (paromilionowy). Zamiast to pojąć postanowili dogadać się z Platformersami i to im robić dobrze, przez co znów zaczęli grać w tej samej drużynie co Wyborcza & company. Przyczynili się do porazki wyborczej PiSu strzelając sobie w stopę, bo zle ocenili inteligencję swoich czytelników. Sądzili, zadufani w sobie, że to oni narzucą czytelnikom wizję świata i czytelnicy za tą wizją pójdą jak w dym...Tymczasem stało się odwrotnie. Nie ogłupiony czytelnik tak jak odwrócił się od GW, tak samo postąpił po cynicznych manewrach redaktorów z Dziennikiem. I teraz dołują. Mają za swoje.
Nie mozna gardzić na wzór PO ludzmi, ich mysleniem i czuciem. Taka polityka prowadzi do krachu bez względu na kryzys światowy.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)