Po przeczytaniu artykułu w dzisiejszym Dzienniku
http://www.dziennik.pl/opinie/article266206/Tusk_stosuje_zasady_feng_shui.html
dochodzę do wniosku, że Mistewicz został przez koalicję rządzącą kupiony. Teraz będzie już grał w drużynie Tuska i Arabskiego, których tak obsmiewał niejednokrotnie z wyżyn swojej piarowskiej wiedzy. Takie widać czasy, że każdego mozna kupić. Ważne jest tylko, czy dziennikarstwo jest na sprzedaż czy jest synonimem jakiejś niezależności myslenia. Wskażcie tych niezależnych i tych co się już sprzedali mamonie. To ciekawe zrobić listę takowych dziennikarzy. Czarną i białą. Na jednej umiescimy sprzedajnych, a na drugiej tych co jeszcze się bronią. Tych co bronią nas, szaraczków przed moznymi tego świata...


Komentarze
Pokaż komentarze