Należałoby pójść tokiem rozumowania idola Czerskiej Lecha Wałęsy i wszystkich potomków Ubeków zwolnic z IPN...Fajne żarty nieprawdaż? Tu nasuwa się pytanie gdzie można ich będzie zatrudnić? Oczywiście taką płaszczyzną społecznościową, pokoleniową jest jak wiemy Gazeta Wyborcza. I tu niestety jest problem, bo tam zatrudniano zawsze tylko szczególnych potomków UB-eków wg. rasistowskiego klucza. Tak drodzy panstwo dobrze użyte słowo. Rasistowskiego bo rasizm to wynoszenie jednego narodu ponad inne. Czym się rózni Wyborczej awersja do zatrudniania na wysokich stanowiskach Polaków innego niz żydowskie pochodzenia, od nastawienia Niemców do Turków, Rosjan do Gruzinów, Włochów do Rumunów czy Anglików do Hindusów. Zawsze jest jakieś ideologiczne wyniesienie jednej rasy nad drugą i tak właśnie było w Wyborczej czasów Łuczywo i Michnika, które powoli odchodzą wraz z nakładem w przeszłość. Dobrze, że się teraz o tym pisze i mówi, bo takie fakty są kształceniem obywatelskim także dla nieuswiadomionych pracowników Agory, wierzących w internacjonalne idee jakie rzekomo Michnik reprezentuje. A Edward Krzemień syn stalinowskiego komunisty Wolfa wydaje się był cynglem do zaatakowania Sikorskiego i Rządu Olszewskiego, co było żywotnym interesem tego środowiska. Jakże inaczej potoczyłyby się losy Polski, gdyby wówczas rząd ten miał wsparcie w mediach i w świadomości Polaków. Okazuje się, że we własnym kraju zostaliśmy pozbawieni siły na długie lata przez w/w środowisko. Ale role się całe szczęscie odwróciły i jest wreszcie wiecej demokracji w Polsce, a nie dyktatura Partii Friends of Michnik.
(wpis pojawił się po raz 1-szy na blogu T. Szymborskiego ale postanowiłem go umiescić również w moim blogu)


Komentarze
Pokaż komentarze (2)